Za oknem przynajmniej w Oslo jest jeszcze śnieg.
Masa śniegu ale coś drgnęło i wczoraj było kilka stopni na plusie:)
Chciałam Wam bardzo podziękować za odwiedziny na blogu Daniela.
Już jutro jakiś nowy przepis bo w czwartki i piątki ma praktyki w szkole. Będąc jeszcze w Polsce oprócz filiżanek ze styczniowego Candy kupiłam takie coś na Candy z lutego.
Pewnie niektóre z Was myślą dlaczego nie moje własnoręczne prace?
Już piszę...
Bo strasznie droga jest przesyłka z Norwegii.
Jednak jak widziałyście los bywa złośliwy i wczoraj wygrała dziewczyna z Norwegii...
Teraz paczka pojedzie w drugą stronę bo leży w mojej sypialni w Policach hihihi
Mimo iż to nie własnoręczna praca mam nadzieję że przypadnie Wam do gustu.
To dwie śliczne osłonki na kwiaty i 3 dodatki
serduszko i slimak na patyku oraz serce na klamerce:)
Wracamy do starych zasad Candy.
1). Zostaw komentarz pod tym postem
od 02.02.2011 do 28.02.2011 do północy).
2. Jeśli jesteś posiadaczem bloga to umieść na nim informację o zabawie (kto nie ma bloga, nie musi ;)))
3). Jeśli masz bloga zostaw swój adres , ostatnio miałam problem z dotarciem do Waszych blogów, a chciałabym Was odwiedzić :)
4). Osoby bez blogów nie muszą zostawiać adresu, chodzi o bezpieczeństwo ale uprzedzam że jeśli zostaną wylosowane i w ciągu 2 dniu nie skontaktują się ze mną to tak jak ostatnio przeprowadzę ponowne losowanie.
5). Miło mi również będzie jeśli przyłączysz się do grona moich obserwatorów.
Trzymam za Was kciuki Lacrima