Pomysł na sobotę był taki.
Zrobić małą serwetkę do dekoracji na stół.
Oczywiście najpierw godzina szukania wzoru.
Chciałam coś lekkiego a więc od razu wiedziałam że tylko druty wchodzą w grę.
Do tego ta serwetka miała być mała.
Wybrałam "Olsztyn"


Jednak coś mi się z tym małym rozmiarem pomieszało bo mimo iż serwetka nie jest duża do mojej dekoracji się nie nadaje:(


Na szczęście mam jeszcze inne dekoracje i serwetka na pewno się przyda.
Widzicie te maleńkie zielone listeczki?

U nas nadal śnieg i zaczynam strasznie tęsknić za zielenią.
Tak więc dzisiaj poszukiwania małej serwetki.
Pewnie w środę pokażę co zrobiłam:)
Rozpiski nici nie będzie bo jeszcze mam nitkę na motku.

Miłego tygodnia Lacrima:)

21 komentarze:

Peninia pisze...

Prześliczna jest:)Uwielbiam takie serwetki...Pozdrawiam:)

gocha pisze...

Piękna! Kurdelebele - czemu ja nie potrafię czytać opisów? Wszystko brzmi jak po japońsku.. Jestem z gatunku naśladawaczy - muszę spozierać jak robi 2 osoba i powtarzać (tak się uczę), ewentualnie, kombinując, sama stworzę w pół godz jakiś wzór, który oczywiście nowym nie jest, a innym zajęłoby 2-3 min po zajrzeniu do opisu.

alex pisze...

Śliczna serwetka.

Ata pisze...

O kurcze! Jaka piękna! I do tego na drutach! Podziwiam!!!

Janeczkowo pisze...

Uwielbiam serwetki na drutach, a w Twoim wykonaniu szczególnie. Pozdrawiam:)

Kasia pisze...

oooooo to nie jestem sama - gocha mnie pocieszyła, u mnie zerkanie zajmuje jeszcze dłużej a liczenie to koszmar, zawsze się zgubię ile oczek już było a ile trzeba dorobić

Kasik pisze...

Dziekuje slicznie za wizyte i mily komentarz....Sliczne serwetki...naprawde podziwiam
xxx

mazionta pisze...

piękna serwetka, ja na drutach serwetek robić nie umiem..., ale mam jeszcze sporo czasu na naukę:)

reni pisze...

piękna serwetka..pozdrawiam

Gala pisze...

Piękna serwetka... Teoretycznie w Irlandii pierwszy dzień wiosny mamy 1 lutego :) Ale raczej wiosennie tu nie jest :( Też tęskno mi do słonka, do ciepła i do kwitnących drzew...

Kasia pisze...

Sliczniusio Ci wyszla ta serwetka.Jak bedzie zimno to wiecej takich cudeniek nadlubiesz,wiec zima nie taka zla:) Ale zycze slonca w dniu

violetta666 pisze...

jest śliczna :)) pozdrawiam cieplutko Viola

MADLINE pisze...

Bardzo zimowy wzór - taki płatek śniegu na koniec zimy :)

iwona150 pisze...

hej
fajna ta serwetka,dzięki za wzorek już sobie zapisałam ,spróbuje i ja swoich sił serwetkowych niedlugo

magnolia pisze...

sliczna serwetka ,jednak druty robia swoje jest ona faktycznie delikatna i taka lekka ,dziekuje za wzorek zapisalam i pewnie jak przyjdzie potrzeba to sobie tez taka zrobie ,pozdrawiam serdecznie ;)

Martaj pisze...

Sliczna i taka delikatna :-)

Lacrima pisze...

Zaraz po tym jak MADLINE napisała o płatku na koniec zimy...zaczoł padac snieg.
Napadało ponad 20cm jest biało i wiosny za diabła nie widać.Za chwilę upinam serwetkę:)
Dziękuję za tyle miłych wpisów

Jaddis pisze...

Sprytna ta serwetunia.Listki troche nie pasuja do tego co dzialo sie wczoraj.U mnie spadlo jakies 30cm swiezutkiego puszku.Ale ten widok z okna,to dzisiejsze slonce...Nawet szpaka dzis widzialam a to dobry znak.Moze w maju nadzejdzie wiosna:D.

zainspirowana pisze...

jak ja ci zazdroszczę tych serwetek.... piękna!

bieta pisze...

Super serwetka!!!
Schemacik zapisałam i może też taką zrobię.
Będę tu do Ciebie zaglądać i do siebie zapraszam.
pozdrawiam bieta

Aurelia pisze...

Można...
Można się nabawić komleksów, po przeglądnięciu Twoich robótek wykonanych, w tym roku.
Królują chyba serwetki na drutach.
Gorąco pozdrawiam:)

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena