Obiecany kurs.
Jest on przeznaczony dla osób, które miały już druty w rękach i znają podstawowe oznaczenia symboli ażurowych.
Wykonamy tą mała serwetkę, która tak się Wam podobała.



Potrzebne nam będą.
Druty pończosznicze 5szt.
Druty na żyłce 20cm.
Nici bawełniane takie same jak do serwet na szydełku 
np Monika , Snehurka. 
Przy każdej z moich serwet jest napisane jakimi robiłam.
Od ich grubości będzie zależało jakie dobierzemy druty.
Na każdej banderoli jest napisane jaki numer drutów będzie odpowiedni.
Gwoli wyjaśnienia nitka powinna być w 100% bawełniana.
Serwety na drutach nie wyprasujemy musimy ją wykrochmalić i upiąć.
To może się nam nie udać w przypadku mieszanek.
Szydełko w tym samym rozmiarze.
5cm nitki w kontrastowym kolorze.
Licznik rzędów lub kartka z wydrukowanym wzorem.

Kilka słów o samym wzorze.
Ten z którego zrobimy naszą serwetę jest sprawdzony.
Nie zawiera błędów co niestety czasem się zdarza w tych serwetach.
Nim rozpoczniecie pracę dobrze zapoznajcie się ze wzorem.
Zawczasu poszukajcie oznaczeń symboli wcześniej przez Was nie widzianych.
Popatrzcie na oznaczenie rzędów.
W 90% na wzorze są rzędy nieparzyste 1,3,5 itd
Zdarza się jednak że serweta ma rzędy 1,2,3,4 itd

Zaczynamy naszą serwetę.
Ja zawsze rozpoczynam ją w ten sposób.


Daje on mi możliwość ładnego ściągnięcia kółeczka .
Jednak znalazłam jeszcze jeden sposób może komuś bardziej się spodoba.


Opis serwety



Nakładamy 16 oczek.
Ilość oczek zawsze jest w opisie.
Dlatego go potrzebujemy.
Rozkładamy po 4 oczka na drucie pończoszniczym.
Tak jest w 90% wzorów.
Jednak bywają wyjątki i zawsze jest w opisie a wygląda tak.



W miejscu gdzie zaczniemy przerabiać umieszczamy kontrastową nitkę. 


Na schemacie pokazane są tylko rzędy nieparzyste.
W parzystych przerabiamy tak jak schodzą z drutów.

Schemat


No to zaczynamy .
Cały czas pod czas pracy musimy pilnować w którym miejscu schematu jesteśmy.
Jeśli chcecie być jeszcze pewniejsze to pozakładajcie markery lub kolejne kontrastowe nitki na każdy z motywów.
W naszej serwetce jest ich 8.
Na drutach pończoszniczych łatwiej zapanować nad schematem ale potem przejdziemy na druty z żyłką.
Dobrze popatrzcie na te oznaczenia.




Ten łuk z cyferką 2 nad nim to wyrobić z jednego oczka 2.

Tylko nabieranie samych oczek odrobinę się różni.
Drut wbijamy jakby od przodu oczka nie z tyłu.
Nie do końca wiem jak to napisać dlatego wklejam te zdjęcia.
Jeśli będziemy przerabiały jak w swetrze serweta będzie dziwaczny układ przekręconych oczek.
Po kilku rzędach to powinno wyglądać tak.


Jeśli już mamy za dużo oczek i boimy się że spadną przekładamy je na drut z żyłką.
Nie powinna być za długa bo będziemy miały problemy .
Przy większych serwetach często są to 3-4 długości żyłki.
Po przerobieniu wszystkich rzędów ze schematu i parzystego którego na nim nie ma przechodzimy do zamykania serwety.
W 99% robimy to szydełkiem.


Na naszym schemacie zaznaczona jest ilość oczek jakie ściągamy a nad łukami ilość oczek łańcuszka jakie przerabiamy.

Do zrobienia tego kursu posłużyłam się zdjęciami z 3 różnych gazet.
Miałam sama robić zdjęcia ale nie za bardzo mam czas.
Cała chałupa kolegów syna , pies nie lubiący jego dziewczyny i Piotr znowu w drodze do kraju...
Do tego wiem że chcecie jak najszybciej zabrać się do pracy.
Czekam na Wasze pytania i uwagi.
To powinno wystarczyć nie chciałam rozpisywać za bardzo 
o  problemach z którym przyjdzie się zmierzyć przy innych serwetach.
Nie zniechęcajcie się szkoda by było żeby ta technika zaginęła:(
Jeśli skorzystacie z tego kursu i zrobicie Swoją serwetkę proszę o informację jestem ciekawa wyników.
Będzie mi również miło jeśli u siebie umieścicie link do niego.
Tutaj krok po kroku jak zrobić serwetę owalną.


To wyższa szkoła jazdy, ale co tam jesteśmy zdolne!
Mam nadzieję że pomogłam.
Uściski Lacrima

No i proszę są już pierwsze gotowe serwety:)


Pierwsza o której wiem jest Ania


Znalazłam kolejną u Violas


Ala zrobiła kolejną ale ona nie ma bloga.
To zdjęcie pracy Ali :)




Tym razem Kasia zrobiła śliczność w bieli i srebrze.
Podesłała i tutaj widzicie że serwetka jest śliczna:)


Kolejne cudeńko tym razem w wykonaniu Alicji.


Tinki zrobiła 2 CUDA


Aurelia myszkaszara zrobiła ją w bieli:)


Nawet nie wiecie jak się cieszę


Jeśli chcecie się pochwalić swoim dziełem to piszcie do mnie a ja umieszczę tutaj link.
Dziewczynki na mojej liście obserwowanych blogów jest ponad 330 pozycji.
Może mi coś umknąć:)

60 komentarze:

Trilli pisze...

Bardzo dziękuję!Mnie bardzo się przyda...kombinowałabym sama :)
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Dobrze, że zajrzałam, bo już mnie ręce "swędzą", aby zrobić serwetkę na drutach, a nie wiedziałam, jak ją zacząć. Mam cichą nadzieję, że dam radę, ale w razie czego odezwę się :-D Dziękuję i życzę udanego weekendu Iwona P.

Aga pisze...

piękna i z twoim opisem nie straszna!

Laobeth pisze...

to są oczka angielskie, o ile się nie mylę. Takie wbijane od przodu :) CHYBA..
super serwetka, ale ja się nie odważę spróbować.. zostaję przy dwóch prostych drutach i szalikach oraz szydełku ;)
pozdrawiam ciepło

vipek pisze...

Dziękuję Ci za tę małą szkółkę.Sama wiesz, że w ubiegłym roku zawracałam Ci głowę pytaniami"jak zrobić?".Obecnie przedstawiłaś to prosto i "łopatologicznie".
Sama mam mały problem z czytaniem schematów graficznych na drutach.I jak szydełko w tym temacie nie ma dla mnie tajemnic tak tu się motam.Jednak ten temat muszę trenować sama, ćwiczyć drutki, ćwiczyć
Pozdrawiam

Anka pisze...

Proszę jeszcze napisz jakie te nici bawełniane,czy to taki kordonek jakiś.I jak to jest z tym nabieraniem,dlaczego 16 jak jest pokazane we wzorze dwa to jak się to oblicza ile nabrać.:)

ystin pisze...

o! Kochana, na pewno skorzystam, bo jeszcze na drutach serwetki nie robiłam a mam wiele planów serwetkowych. na razie popełniłam szydełkową a co z niej zrobiłam to zobaczysz u mnie na blogu.
Całuski.

Biała Korona pisze...

Ojej ile jest tych drutów! No ja chyba na razie pozostanę przy szydełku, bo jeszcze i tego nie opanowałam, ale bardzo dobrze, że wstawiłaś kursik, bo kusi :) Oby więcej takich! Pozdrawiam serdecznie!

Biała Korona pisze...

śliczna serweta!

Lacrima pisze...

Aniu uzupełniam wpis.
Nici do serwet na drutach to te same co na szydełko. Ilość oczek do nabrania jest widoczna na opisie.
Czekam na kolejne sugestie.
Wiecie dla mnie jest to jasne a bardzo bym chciała jakoś to zrozumiale przekazać:)

Qra Domowa pisze...

jak wydobrzeje .....to może sie skuszę??:)))

Jolcia pisze...

Brawo Marzena :) Fajny kursik, podane jak na tacy!
Jeśli moge dodać... warto sobie zaznaczyć markerem lub pętelką z nitki w innym kolorze oczka, które powtarzamy jako motyw. Nie wiem czy zrozumiale napisałam. Tu, w Marzeny serwetce, pzrerabiamy osiem razy motyw ze schematu. Ja sobie tak zaznaczam i łatwiej mi jest znaleść błąd, który czasem się zdarza.
Pozdrawiam :)

Blue pisze...

Dla mnie to czarna magia, ale mi się podoba. Ja umiem tylko robić lewe i prawe oczka, a te zygzaki na schemacie................pozostają dla mnie tajemnicą

Anka pisze...

No właśnie co to są za zygzaki,.Proszę napisz jeszcze po naszemu co oznaczają te graficzne znaki.to takie>

*gooocha* pisze...

Jesteś dla mnie mistrzynią, guru, numerem jeden jeśli o te cudne cudnościserwetkowe chodzi. Uwielbiam serwetki, nie umiem ich robić i nie próbuję, bo wiem, że nie osiągnę nawet ćwierć Twojego efektu, popadnę w depresje, nerwice czy coś w tym stylu więc po co mi to potrzebne.
Za to tym większą radość sprawia każda kupiona, dostana mała serwetusia, które z uporem maniaka podkładam pod liczne doniczki z kwiatami i nieustannie, niezmordowanie piorę, prasuję. Takie małe zboczonko mam :)

Tangled by Magda pisze...

wiesz ja zaczelam robic na drutach male bombki, tez potrzebuje 4 drutow do tego i ledwo to ogarniam mimo, ze wzor to tylko oczka prawe...cos takiego jak te serwety to dla mnie niedoogarniecia temat :D dlatego naprawde chyle czola

Viola pisze...

Kursik doskonały ,napisany zrozumiale,że nawet mój pokrój to zrozumiał:) Dziękuję:)

Aurelia pisze...

Tak sie zastanawiam, skąd wiadomo w schematach ,na ile drutów serwetkę rozdzielamy.
Czy jest to związane z liczbą oczek, które można przez podzielenie, obliczyć i rozdzielić?
Kursik super rozpisany.
Dla tych co maja jeszcze problem przy np. pierwszej serwetce, polecam korek, jako zatyczki, na końcówkach robótki.Bardzo to ułatwia pracę.

Teraz to już nie wiem, Kto ma konkruntkę Wera,czy Dziewczyna ? Wychodzi na to,że Wera zazdrosna...:)
Czyli wypada szykować dwie Walentynki:)

Gorąco pozdrawiam i miłego weekendu życzę:)

Lacrima pisze...

Aurelio ilość drutów zawsze wynika z ilości oczek .
W 90% da się równo je rozdzielić na 4 druty.
Zaraz to dopiszę.
Tych Walentynek będzie więcej bo Wera urodziła się 14 lutego.A Wera strasznei zazdrosna o dziewczynę Danielka.

magdalena pisze...

Piękne wzory serwetek wychodzą na tych drutach, ale to rzeczywiście wyższa szkoła jazdy! :) Kiedyś spróbuję i z pewnością skorzystam z twoich opisów, ale jak na razie pozostanę przy szydełku. Czuję się przy nim bezpieczniej ^^

kajkosz pisze...

Z takim opisem trzeba będzie kiedyś spróbować:)

kasia pisze...

Świetny kursik.
Od dawna podziwiam Twoje serwetki i obrusy. I właśnie wczoraj na spotkaniu robótkowym pytałam koleżanki czy mają jakieś doświadczenie w takich serwetach i już dzisiaj dostałam od jednej z pań dwie książki, ale tam są tylko opisy bez schematów. Jak tylko skończę rozgrzebane robótki to spróbuję wg Twojego kursu bo jakoś te graficzne znaczki bardziej do mnie przemawiają. Trzymaj kciuki

Elżbieta pisze...

Na bank spróbuję! Dotąd nie miałam odwagi prosić o wskazówki. Jeszcze muszę kupić odpowiednie druty, podpowiedz jakie, jeśli możesz.
Pozdrawiam.

Lacrima pisze...

kasiu napisałam u Ciebie.
Nigdy nie zrobiłam nic z opisu. Tylko schemat graficzny wchodzi w grę:)
Elu musisz poczytać na etykiecie nici z których chcesz zrobić serwetę jaki to rozmiar. W pasmanterii kupisz druty pończosznicze pakowane po 5sztuk do nich dokup sobie druty na żyłce z 20cm.
W razie pytań piszcie.

reni pisze...

piękna! Fajny kursik

betinaa40 pisze...

Świetny kursik! Kiedyś się skuszę na zrobienie takiej serwety :-)

wytwory pisze...

Bardzo dziękuję za te kursiki. Zaglądam do Ciebie i cichutko podziwiam Twoje prace. Moja mama kiedyś robiła serwety i obrusy na drutach, kiedyś Ją zaskoczę wykonując serwetę wg któregoś z Twoich kursików. Pozdrawiam - Maria

Mrs-Pereira pisze...

Oj Lacrimo, tak mi się marzy, żeby się za to wziąć.. :( Cóż na razie siedzę w materiałach i zapraszam na CANDY: http://mysweetie-shop.blogspot.com/2012/02/candy-na-otwarcie.html

Buziaki! :)))

Agnieszka M, pisze...

Czytałaś chyba w moich myślach.Tak strasznie chcę się nauczyć serwet na drutach a jakos sama nie mogłam się zabrać.Teraz mam zamiar wreszcie dzięki Tobie nauczyć się takie robić i będę dziergać z pomocą Twojego kursu.Bardzo dziękuję.

Anonimowy pisze...

Witam, zaglądam tu dość często.Robisz śliczne rzeczy. Moja mama też robiła serwetki i obrusy na drutach. Są pamiątką po NIEJ. Miło jak ktoś się dzieli wiedzą z innymi. A Twój kursik zachęcił mnie żeby też spróbować. Pozdrawiam. Ewa

Gala Jewelry pisze...

Czarna magia :D

artambrozja pisze...

Lacrima kochana dla mnie to czysta magia - wiec tylko podziwiam i buziole zostawiam :***

Kasia pisze...

ha ha ha nic nie ogarniam :D moment z kółeczkiem na szydełku jasny, ale druty, zwłaszcza w takiej ilości to nie moja bajka :)

Jaddis pisze...

Ja nie moge!Normalnie orgazm robotkowy!!! :)

Vanessa pisze...

Merci pour faire un grand effort pour préserver cette technique!
Bon dimanche,
Vanessa.

Lacrima pisze...

Muszę wpaść do Was wszystkich. Powinno mi się dzisiaj udać:)
Jestem ciekawa czy ktoś zaczoł już dziergać?
Pozdrawiam Lacrima

iwona150 pisze...

no dobra,kursik fajny ,wszystko jasne ,ale kiedy? kiedy? kiedy?
ja chcę już jakąś rentę tudzież emeryturę ,może będę miała tyle czasu żeby to wszystko ogarnąć

malaala pisze...

Ja kiedyś spróbuję obiecuję!!!!!:) Bo jest piękna!!!!!

Annasza pisze...

Zawsze sobie obiecywałam, że kiedyś spróbuję zrobić serwetkę na drutach, ale ja mam "uczulenie" na robienie na więcej niż dwóch drutach na raz i boję się, że nic z tego nie wyjdzie, choć bardzo bym chciała... :)) No nic, najpierw dokupię krótką żyłkę do KP, a potem będę myśleć. :)) Kurs super!

Ula pisze...

Ojj jak ja lubię takie kursiki:)
Serweta piękna i gdybym zaczęła to byałby to moja pierwsza serweta na drutach.
Hmmm a może już dzisiaj, zobaczymy:)
Dziękuję Lacrimo bardzo za kolejnego powera :*

Anonimowy pisze...

Lacrimo, je też skorzystałam z Twoich wzorów (dwóch). Bardzo dziękuję. Serwetkę mam już zrobioną, pozostał mi ostatni rząd. Chciałam, żeby była większa i wzięłam druty 3,5 (zrobiłam z białej Snehurki), ale jednak zrobiona na mniejszych drutach (twoja różowa) jest ładniejsza. Nie mam bloga, więc nie mam gdzie się pochwalić. Do Ciebie często zaglądam i podziwiam wszystkie prace. Alicja

Lacrima pisze...

Alu jeśli tylko chcesz to zrób zdjęcie a ja je umieszczę na blogu.
Im większa ilość linków i zdjęć tym może więcej dziewczyn przekona się że serweta na drutach to nie magia:)
W sumie dawno się tak nie cieszyłam jak dzisiaj.
Uściski Lacrima

KonKata pisze...

mam bardzo podobna serwetkę po mojej babci,to pamiatka po niej
nie byłam pewna techniki w jakiej ją zrobiono, dzięki Tobie juz wiem
dziękuję

MADLINE pisze...

Kiedy patrzyłam na gotowe serwety wydawało mi się że jest to coś czego nigdy nie zrobię, że jest to sztuka której nie mam szans opanować ale Twój kurs pokazał mi że to nie prawda, odpowiedziałaś na pytania które sobie zadawałam i już wiem jak się za to zabrać, z doświadczenia z serwetkami szydełkowymi wiem ze ważny jest dobór materiału do wzoru by serweta nie falowała - nie wiem czy dobrze myślę.

kasia pisze...

Marzenko, melduję wykonanie serwetki i jeszcze raz dziękuję za kurs, Kasia
http://robotkowykacikkasi.blogspot.com/2012/02/32-serwetka.html

anust pisze...

Oj niech no sie tylko odrobię, albo jak mi sie jakies chorobowe przytrafi:) to zaraz sie za nią zabiore:))))dzięki

Beti 9 pisze...

Lacrima super kursik serwetki. Zawsze chciałam zrobić taką na drutach ale te schematy takie skomplikowane.
Teraz wydaje się prostsze. Muszę się sama przekonać i na pewno zabiorę się za nią.
:)

Alicja Wolska pisze...

Lacrima, kocham Cię!!!
Myślałam, że zrobienie takiej serwetki jest sztuką niewyobrażalnie trudną, a ta pokazana przez Ciebie powstała wczoraj podczas meczu Wisły.
Zaraz chwycę za aparat i wrzucę do siebie na bloga.
W porównaniu z moimi ukochanymi frywolitkami powstawanie takiej serwetusi jest po prostu pioruńsko szybkie!

kasia pisze...

Lacrima, na blogu pokazuję kolejną serwetkę wg Twojego kursu. I jeszcze prośba - z podpisu pod zdjęciem serwetki Ali można błędnie wywnioskować,że to moje dzieło, a nie chciałabym przypisywać sobie czyjejś pracy. Popraw to jeśli możesz. Pozdrawiam, Kasia

Lacrima pisze...

Poprawione i Kochana idziesz jak burza z tym dużym obrusem:)

aureliamyszkaszara pisze...

dziękuję :)

Beata Szrajder pisze...

Przepiekne sa te drutowe serwety - moze kiedys sie skusze alenarazie tylko podziwiac bede!!!

regina pisze...

serwetki na drutach robione są piękne, znalazłam piękny wzór serwetki ale nie wiem co oznacz symbol

Lacrima pisze...

regino musiała bym zobaczyć ten symbol.
Napisz na maila.
Pozdrawiam Lacrima

Dziunia pisze...

Ale ze mnie faja.
Zapisałam sobie schemat. Zaczęłam robic...
Pod koniec przeczytałam opis... i wyszło szydło z wora...
Zrobiłam 4 powtórzenia wzoru zamist 8.
Moja serwetka nie jest tak piękna jak wasze...
Zaraz biorę się za następną.
Mma być do świątecznego koszyczka.

Dziunia pisze...

Poprawiłam się ;)
http://dziunia1.blogspot.com/2013/03/pierwsza-serwetka.html

Anonimowy pisze...

Właśnie męczę tę serwetkę,bo to moja pierwsza serweta na drutach,dotąd myślałam,ze takie robótki dla mnie za trudne ,ale jakoś załapałam,choć już dwa razy prułam do zera.Dziękuję właścicielce bloga,ze w tak przystępny sposób pokazała jak to się robi.Pozdrawiam.eszkol.

Lacrima pisze...

eszkol nawet nie wiesz jak się cieszę ż mogłam pomóc.
Sama nie bardzo rozumiem wszelkie opisy a więc nie było mi łatwo.
Jednak po ilości osób, które pochwaliły się gotowymi serwetkami wnioskuję że się udało.
Buziaki Lacrima

Anonimowy pisze...

kobietki choć robię wzory na drutach to serwetki chyba w życiu nie załapie;((

Anonimowy pisze...

super jednak oznaczenia są rózne i nie wiem czy ten łuk z 2 ka robic jak pani pisze z jednego 2 oczka czy tak jak pisze przerobic 2o razem na prawo i wtedy wyjdzie jedno oczko.Juz bym skonczyła bo szybko sie robi ale nie chce popełnic błedu,prosze o rade,pozdrawiam z Niemiec:)

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena