Każdy kto mnie zna, wie jak wielką miłością darzę serwety na drutach.
Nauczyłam się je robić jakieś 17 lat temu od dwóch 90 letnich staruszek w Oberhauzen w Niemczech.
Wzorki zdobywam głównie w sieci ale kilka razy w kiosku udało mi się kupić gazetki i to po Polsku .
Jeśli pamiętacie jeszcze czasopismo Anna to tam też były publikowane wzory na serwety na drutach.
Ta serweta z Candy niestety nie jest dla osób początkujących .
Owalne serwety bowiem robi się w kilku etapach .
Absolutnie nie chcę nikogo zniechęcać, dlatego spróbuję zrobić krótki kurs.




Zaczynamy od wzoru numer 1












Nakładamy oczka na 4 druty pończosznicze .
Robimy na okrągło jak każe wzór nr 1.






Teraz potrzebujemy druty na żyłce przekładamy prace z 3 drutów pończoszniczych.
Z jedne strony zaczynamy dziergać według wzoru nr 2.
Robimy z prawej i lewej strony .
Na końcu 3 ostatnie oczka przekładamy na agrafkę.














Po drugiej stronie robimy dokładnie tak samo.



Ostatnie 3 oczka przekładamy na agrafkę.







Przechodzimy do wzoru nr 3.
Musicie dobrze czytać podpowiedzi z gazety.
Na tych częściach dorobionych nakładamy po 37 oczek plus 3 oczka z agrafki i 38 oczek z drugiej.
Dodajemy te co już są na drucie z żyłką i powtarzamy czynność.
Musimy uzyskać 260 oczek.
Oczka nabieramy nie na oczkach brzegowych bo ich będzie za mało tylko tak jakby w 2 rzędzie.










Tak wygląda skończona serwetka.







Niestety dość żałośnie .
Plusem serwet na drutach jest ich delikatność i mniejsza ilość nici potrzebnych do ich wykonania .
Minusem to, że musimy je upiąć.
Rozrabiam krochmal z mąki ziemniaczanej.
Moczymy i wyciskamy potrzebne jest stare prześcieradło , podłoga z dywanem i dużo szpilek.
Rozkładamy serwetę i przypinamy w kilku miejscach aby uzyskać mniej więcej kształt .
Jak jesteśmy zadowoleni przypinamy całość ale najlepiej symetrycznie raz z jednej raz z drugiej strony.



Ten model robiłam chyba z 6 razy w różnych kolorach i różnej grubości nitek.






Jeśli są jakieś pytania piszcie będę uzupełniała ten wątek .
Wydaje mi się że to wszystko ale dla mnie ona nie stanowi już problemu a bardzo bym chciała żebyście mogły sobie ją wydziergać.
Ta czerwona będzie ślicznie prezentowała się na białym obrusie Bożonarodzeniowym .



Miłego dziergania.



Przy okazji krochmalenia znalazłam serwetę , którą robiłam w zeszłym roku i upchnełam w kącie.
 

9 komentarze:

mordka pisze...

A ja już miałam do Ciebie pisać kiedy ten kursik będzie hihihi super zaraz biorę się za jakąś owalną serwetkę

Zula pisze...

Dzięki wielkie za kursik, teraz do roboty, bo serwetka bardzo ładna, jak będę miała jakieś wątpliwości to się zgłoszę.
Pozdrawiam

blog niedzielny pisze...

ooo ja tez lubie serwety robione na drutach bo one nie sa takie plaskie jak te na szydelku,kiedys zeobilam pare niestey fotek nie mam zadnych i serwet tez :-( :-)

violaslomka pisze...

Ładne serwetki; jak to na drutach duuużo duuużo ładniejsze i delikatniejsz niż szydełkowe.

dehajola pisze...

też uwielbiam drutowe serwetki- są delikatne.pozdrawiam jola

Anonimowy pisze...

szukam nowych wzorow na serwety na drtach pozdrawiam renata

aga pisze...

Witam! To ja mam pytanie, bo główkuje i nie wiem. Jak przełożę te 3 oczka na agrafkę to nitkę ucinam? I później doczepiam nitkę z drugiej strony i przerabiam? Potem w ostatnim kroku dobieram oczka i jak doczepić nitkę do tych trzech oczek gdzie nitka jest ucięta? Chyba, że źle rozumiem. Będę wdzięczna za podpowiedź. Aga

Anonimowy pisze...

BARDZO DZIEKUJE za przejrzyste i czytelne przedstawienie wzoru serwetki owalnej. Skorzystalam z wzoru i Twojego kursiku wykonania serwetki.
Pozdrawiam Irena G.

Lacrima pisze...

Irenko bardzo się cieszę e mogłam pomóc.
Można gdzieś zobaczyć Twoją pacę?
Pozdrawiam Lacrima

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena