A więc tak, ślubna połowa nadal sabotuje powieszenie firanki twierdząc iż nie ma pojęcia gdzie karnisz upchnął po remoncie!
Ale chyba zapomniał, że to ze mną ma do czynienia.
Powiesiłam ja na razie na szpilkach to go zmusi do szybszego znalezienia lub kupienia karnisza.




Mi podoba się bardzo nawet zastanawiam się nad taką biała ale frędzelki z koralików i asymetryczne bym robiła.
Tak więc dopięłam swego jest niedziela jest firanka.


Te osoby, które mnie znaja wiedzą że mam fioła na kilku punktach jednym z nich są firanki.
4 lata temu jak zrobiliśmy kuchnię postanowiłam że nigdy nie powieszę kupionej firanki ale tak się rozpędziłam że teraz mam je w sypialni i pokoju chłopców jedynie w salonie nie ale tam mam za duże okna .


Wczoraj  chciałam znaleść kilka fotek firan  jakie robiłam .
Niestety ku mojej rozpaczy w weszłym roku Rosjanie wykasowali moją stronę z pracami z 3 lat została jedna ale tam jest mało prac tą mogli wywalić.
Na forum Maranty pokazywałam ale zdjęcia były wklejane z fotosika i też ich już nie ma.
Dobrze, że firanki są ale muszę fotki zrobić jak będę w kraju


Pozwolicie że się pochwalę?


Najpierw kuchenne






2
3
4
Ta jest na drutach



Brak jeszcze pięknej brugijskiej z czerwonej nitki na Boże Narodzenie.
HURA znalazłam ja na płycie :)



Jeśli dobrze liczę to brakuje już tylko jednej firanki
Już teraz są wszystkie:)




Najnowsza firana kuchenna z 28 marca 2011r







Ta zajęła 3 miesjce na forum Maranta 2 lata temu w konkursie .
Zaraz po nowym roku zrobię taką tutaj do sypialni w Oslo.
No i zrobiłam:)



Te z koralikami były 2 jedna bardziej ażurowa a od tej Piotr poobrywał koraliki muszę ja naprawić i powiesić.
Okazuje się iż moje prace zaczeły żyć własnym życiem w sieci :)


WZÓR do koralikowych firan

Kolejny 6 grudnia tym razem 2010



Firana na wymiankę z Apuni
Później wymienię zdjęcie na lepsze:)
To największa z firan ma 160cm szerokości.



Styczeń 2010 roku







Nie do wszystkich mam teraz schematy są gdzieś na płytach i muszę ich poszukać jak tylko znajdę to wkleję.

29.03.2010
Kolejna firana z koralikami


24.05.2010r




Kolejna firana do kuchni


Firana numer 17 do kuchni.


WZÓR

3.10.2012



WZÓR


30.11.2012



WZÓR


Firanka numer 20
7.12.2012


  WZÓR


Firanka numer 21


WZÓR

Firanka numer 22
3 października 2013


LINK

Firanka numer 23
17.03.2014


 LINK


 Firanka numer 24
13.08.2015



LINK

Firanka numer 25
04.04.2016



Link KLIK

Firanka numer 26
23.04.2018


Link KLIK

Mam nadzieję, że troszeczkę zaraziłam Was tym firankowaniem :)


Jeśli już tutaj dotarłeś i ściągasz wzory umieszczone 
przeze mnie  zostaw chociaż ślad w postaci komentarza.
Będzie mi miło:)
Pozdrawiam Lacrima
Wczoraj od Basi dostałam wyróżnienie.
Miałam nawet podejrzenie. że za złośliwość ale nie, wyróżnienie śliczne tylko powinno się dodać czarna i było by ok.
Normalnie wstyd mi za moje poczynania z ostatnich 3 dni .



Jeszcze raz bardzo ale to bardzo Basiu dziękuję.
Musicie odwiedzić tego bloga jakie tam piękności.
Przekazuję je wszystkim którzy wspierali mnie przez ostatnie 3 dni w dzierganiu firanki.
Piszcie komentarz i wklejajcie wyróżnienie.
Zasługujecie na nie byłam na każdym z blogów .

Dzisiaj mikołajki mój mikołaj twierdzi, że dzień jeszcze młody i coś na pewno dostanę.
Zobaczymy…
Chciałam obdarować jedną z Was.
Osobę, która do tej pory napisała najwięcej komentarzy.
Elkaj o tobie mowa.
Przed samym wyjazdem zrobiłam serwetę nazywa się szafir i jest naprawdę piękna .
Tutaj wklejam fotkę skanu z gazety przejrzałam wszystkie moje wątki na Marancie i mimo iż tej serwety zrobiłam z 6szt nie zachowało się żadne zdjęcie.
Jest w czerwonym kolorze i mam nadzieję , przyda Ci się na święta.
Od czego są płyty ? Od zapisywania tylko czasem trudno coś na nich znaleść:)



To już moja serweta wymieniłam fotkę

Kolejna nagroda powędruje do osoby, która napisze 500 komentarz teraz mam 249 .
Od czasu do czasu będę podawała liczbę.

Przypominam o pomału kończącym się terminie na moje Candy z sercem

Wszystkim bogatego Mikołaja fotki firanki wieczorkiem
Ale nie wykończona :(
 Jednak musiałam się pochwalić .
Zrobiłam 18 kwadratów i żeby nie wyglądało jak zwykły bieżnik na stół dodałam frędzelki a na górze uszka do zawieszenia.
Piotr właśnie przywiózł mi szpilki ze sklepu i zaraz zacznę obcinać niteczki i upnę ją.
Tutaj szpilki nazywają się Knappenaler i kosztują 38 koron co w przeliczeniu daje około 16zł chyba się zastrzelę dobrze że chłopina ma ubaw z mojej głupoty a nie mord w oczach.
Udało się, normalnie nie wierzę sama tak więc jutro będzie wisiała.
Hura !


Chłop mnie sabotuje twiedzi że nie ma pojęcia gdzie karnisz wsadził !
Ale naciągnieta już jest :)

Wieści z frontu ciąg dalszy.Dla tych co nie czytali
Wczoraj jak wiecie dostałam szału zazdrości.
Dzisiaj szał mi przeszedł ale tylko ten zazdrosny w końcu ile można być zawistną?
Jednak nie odpuszczam dziergam jak oszalała.
Zostało mi jeszcze 3 kwadraty.




Elu gdyby nie obiad i takie tam, pewnie bym już miała wszystkie.
Jeszcze czeka mnie wycieczka do sklepu skończyłam narzutkę dla dziewczynki ale nie mam tasiemki.
 Muszę sweterek dla maluszka przymierzyć i dokupić do niego guziczki.
Ta zazdrosna firanka to po prostu jakoś tak zupełnie bez sensu mi wypadła.
Ale mam za swoje zazdrość to nie jest dobre uczucie.
Jednak do niedzieli skończę jak nic.
Polecam ten wzór już 3 kwadrat dziergałam z pamięci super po prostu.
Cieszy mnie duch w narodzie i podtrzymywana przez Was moja wola walki!
Kolejne wieści jutro.


A to jest Norweska ekipa


Ubaw po pachy i to za darmochę


Pakując różne klamoty przed wyjazdem do Norwegii nawet przez myśl mi nie przeszło żeby zabrać coś na okres przedświąteczny.
To znaczy zero łańcuchów, bombek, aniołów koralików i duperelków oraz innych przydasiów.
Masy tego mam w domu i jeśli piszę masy to właśnie to mam na myśli.
 I tak to siedzę sobie w domu i rozpaczam, że dekoracji żadnych nie mam z czego zrobić.
 Sąsiadka powiesiła na drzwiach ładny wieniec ja na niego patrzę codziennie bo blat do pracy w kuchni mam pod oknem.
 Ale ku mojemu osłupieniu sąsiadka chyba mi na złość zmieniła wieniec z ładnego na śliczny.
No tu się moja słowiańska dusza wściekła.
Muszę zaznaczyć, że w tym mieszkaniu nie mamy firanek tylko zasłony co kraj to obyczaj!
Na moje szczęście jakimś obłędem wiedziona wrzuciłam kilka sztuk Moniki czerwonej do walizki.
Tak więc od rana szukałam na płytach wzoru firanki.
Znalazłam coś lekkiego i natychmiast biorę się do pracy .
Wydziergam do niedzieli chodź bym paść miała .


Trzymajcie kciuki jutro kolejna relacja z placu boju !
Jakiś czas temu popełniam taki chustecznik.
Ta serwetka od dawna bardzo mi się podobała jest w różnych kolorach a ja miałam nastrój na czarną pracę. Myślałam, że tą śliczną koronkę będzie lepiej widać ale po przyklejeniu jakoś nie za bardzo była widoczna.
Nie pozostało mi nic innego jak wziąć konturówkę do ręki wszystko obrysować.



Do tego chciałam Wam pokazać moje najukochańsze wieszaczki serduszkowce.
 Niestety w hurtowni na razie nie ma a co gorsza chyba nie będzie .






To jest z pastą strukturalną.




Ku mojej ogromnej radości po nowym roku wracam do prac Decu .
Najwyższy czas, bo do pokazania zostało mi naprawdę niewiele prac.

Moje Candy z sercem zjechało już tak nisko że musiałam zwiększyć ilość postów ukazywanych na stronie.
Może jeszcze ktoś się skusi?
Dzień zaczynam od kubka kawy i odebrania poczty.
Znalazłam tam kolejne wyróżnienie.

Tym razem od Lucynki .


Sama nie wiem moja kreatywność ostatnio coś spadła ale takie wyróżnienie zobowiązuje .

Tak więc wzięłam się za siebie i robie projekty ubranek dla dzieci.


Co do przekazania dalej mam pomysł.
Widzę, że te wyróżnienia podróżują stadami a więc ja postanowiłam ze swoim poczekać .
 Codziennie odkrywam jakieś nowe blogi a więc kolejne 10 osób za jakiś czas.


Dodatkowo chciałam bardzo podziękować Anpar 
Za jej pomoc przy dzierganiu szala, za to że chciało jej się wgryźć w moje pokrętne pytania.
 




Bardzo Ci dziękuję.

Mam nadzieję ,że wyróżnienie się przyjmie ja zamierzam go używać bo często potrzebuję pomocy. Oczywiście jeśli któraś z was chce go komuś przekazać będzie mi bardzo miło.
Dlatego nie podpisywałam do nickiem.




Tak sobie pomyślałam, że grudzień trzeba ładnie zacząć.
Za oknem od wczoraj śnieg, mnie obudził ogromny księżyc w pełni.
Sama biel a więc i ja pokażę coś z bieli.
Jeśli mnie pamięć nie myli to ta tunika po raz pierwszy została zrobiona przez Basię z Maranty.
Zakochałam się w niej bez pamięci i od razu zrobiłam w wersji jakby militarnej.



Jednak już wtedy byłam pewna, że wrócę do tego wzoru i tak się stało .
Robiłam z biegło Kotka.
Ostatnio dużo prac z tej wełny ale w hurtowni ona jest pakowana po 10 motków.
Sprawdza się w pracy i praniu .
Jednak nie może być robiona na zbyt grubych drutach wtedy wychodzi jakoś tak brzydko.




Robi się ją bardzo szybko zachęcam :)




Z resztek tej wełenki robię sweterek dla maluszka
(zawsze się jakiś znajdzie) i dwa poncza dla dziewczynek w ramach eksperymentu.


Przypominam o moim Candy z sercem 
serdecznie zapraszam do zapisów :)
Pisałam już wcześniej o nim .
To mój najukochańszy sweter.
Zrobiłam go z 9 motków bukli i resztek białego Kotka.
Z założenia miał być pod tą kamizelkę.



Na okres jesieni i wiosny.
Tak mi się podoba i tak super się nosi że w planach jest jeszcze taki ale z czerni .

Fotki robiłam w jednym z moich ulubionych miejsc na niedzielne spacery Hvervenbukta.






















Ten aparat nie jest najlepszy
ale sweterek nie mógł już czekać.









































Teraz na tapecie między innymi szal na który zabrakło wełny
Firana w której coś nie tak jest ze wzorkiem
Sweter, na który już wiem że zabraknie wełny
4 wieszaki Decu
Getry do białego misia
Mimo to nie poddaję się i dzielnie szukam nowych wzorów i inspiracji
Znowu niespodzianka tym razem od 2 owieczek.
Jejku to takie miłe :)
Wprawdzie moja kreatywność ostatnio trochę spadła ale obiecuję poprawę !



ZASADY
1. Wybierz dokładnie 10 blogów robótkowych.
Wyślij wiadomość mailowo blogowiczkom/ blogowiczom z informacją i znaczkiem o swoim wyborze lub zostaw komentarz na ich stronie.

2. Na swoim blogu opublikuj notatkę .
Umieść w niej znaczek wraz z linkiem do strony osoby, która przekazała Ci wyróżnienie, zasady zabawy oraz linki do wybranych blogów (opis z uzasadnieniem wyboru mile widziany).
3. Przekazując ” znaczkowe ” wyróżnienie zyskujesz promocję własnej strony i pomagasz odkrywać nowe blogi!

Oj będzie ciężko dopiero co przekazałam je do 10 osób :)

1 Dla Maryśki  za cudne decu.
2 Dla Amsah za śliczne biżu.
3 Dla Mao pomysłowa maranciarka.
4 Dla Jolci jej wszechstronności i kołderek.

Reszta jutro muszę pomyśleć sporo blogów juz ma to wyróżnienie .
Może ktoś z Was zaglądających do mnie chciał by go dostać?
Wystarczy komentarz a z przyjemnościa go przekażę :)