W sumie dobrze wyliczyłam czas dziergania.
Miało być do końca lutego i jest.
Jeszcze mam krochmal na rękach ale już chciałam się pochwalić.



Na oknie zawiśnie nie wiem kiedy, muszę coś wymyślić żeby ją przymocować bo zasłona wisi pół metra nad oknem .
Firanę trzeba powiesić nad samą framugą.
To naprawdę bardzo prosty wzór spokojnie każda z Was da sobie radę .
Nawet z upięciem nie ma problemu bo szpilki przypinamy tylko po obwodzie.




Miłego dziergania tutaj wzór.
W końcu powiesiłam :):):)

Na liczniku 8550,9 m
Cały motek 830m MUZA Ariadna 30tex x4
szydełko nr 4 czeskie z białą rączką
Rozpoczęłam 2 motek to znaczy prawie cały mi poszedł ale teraz policzę ten jeden, drugi mam odłożony jak coś wydziergam policzę cały.
Jeszcze trochę a pomiesza mi się zupełnie z tym liczeniem






*

15 komentarze:

Moje smutki, dieta, szydelko i drutki pisze...

Piekna i uniwersalna bo jako bieznik tez pieknie, chyba sie pokusze o popelnienie...juz tak mam ze jak u kogos zobacze to mi sie spodoba....

Grażka pisze...

Mistrzostwo świata-jest wspaniała!!!
A możesz mi wjaśnić jak się robi te pęczki?
Pozdrawiam

Anisa pisze...

Bardzo ciekawy i oryginalny wzór, ciekawe jak się będzie prezentował w oknie :)

Anonimowy pisze...

Wzór zachwycający w każdej wersji,czy to firankowej czy obrusowej :)
elkaj

reni pisze...

piękna..pozdrawiam

tabu pisze...

koniecznie pokaż fotkę jak już zawiesisz to w oknie.. wygląda interesująco :)

bean pisze...

Piękna!!! Ten wzór jest fantastyczny.

kasianat pisze...

Sliczna ciekawa jestem jak bedzie wyglądać w oknie!

Piuma (Asia) pisze...

Piękna firana!

2owieczki pisze...

Śliczności - podoba mi się.

Lacrima pisze...

Grażka trudno jest napisać jak się robi pęczki . Nabieram podwójny słupek ale przerabiam tylko 1 raz i znaowu podwójny słupek przerobiony 1 raz i tak 6x . Następnie przerabiam wszystkie 6 nie zakończonych słupków razem. Prezekładam szydełko z tyłu za pęczkiem i zaciągam żeby było wypukłe. Miałam to w jakiejś gazecieniestety nie mam jej z sobą. W razie co pisz na maila i będę tłumaczyć do skutku albo zrobie fotki?
Jak miło się czyta takie komentarze :)

Agni Sz-n pisze...

śliczna! Jak ją zawiesisz w oknie to na pewno wiosna zajrzy do Ciebie. Wieszaj ją szybciutko.

Grażka pisze...

Dziękuję za pomoc.

gabi12 pisze...

Witam. Wzięłam się za pierwszy motyw tej firanki i poległam. Mam też kordonek muza i wydawało mi się , że czeskie szydełko nr4 jest za duże. Więc spróbowałam czeską zerówką. W sumie dobrze się robi, ale nieco musiałam zmodyfikować wzór. troszkę krótszy łańcuszek w tych promyczkach w środku.No i w tym cały problem, bo napisałaś, że nie wyciągałaś każdego motywu z osobna tylko całą firankę na brzegu. Czy rzeczywiście te promyczki się równo naciągną? Bo kurcze teraz mi się wydaje, że jak ją zrobię to będę musiała po kolei wszystkie elementy osobno prostować po każdym praniu.(A mam w kuchni dwa okna: w jednym dwie kwatery w drugim trzy) Może rzeczywiście zmienić szydło , ale mi się wydaje, że wyjdzie bardzo luźno. Kochana Marzenko poradź coś bo strasznie się napaliłam na tą firaneczkę. Gabi 12

Lacrima pisze...

Ale czy ta nitka jest cieńka?
Moja Muza była tylko trochę grubsza od nici maszynowych. Obawiam się,że jak zaczniesz wzór modyfikować to nie do końca potem będziesz zadowolona. W mojej firance naprawdę wystarczyło upiąć tylko po obwodzie nigdy nie upinałam inaczej.W trakcie upinania wystarczyło tylko poukładac czasem przekręcone te łaczniki.
W razie czego pisz marzena@police.pl
Kurcze zmartwiłaś mnie :)

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena