Siedzę sobie na kanapie gustownie odziana w kalesonki i tunikę.
Dziergam chustę, w trakcie pakowania znalazłam 2 motki moheru co ma się marnować.
Nagle o 20 wpada od kilku dni gorsza połowa i woła od drzwi.
Ubieraj się kobieto i zabierz ze sobą aparat.
Zdążyłam się upewnić czy aby nie będę musiała wysiadać lub jakiś ludz mnie nie zobaczy.
Ciuchy obciach fryzura porażka a makijaż był ze 3 dni temu.
Zaraz za zakrętem jeszcze musiałam zamknąć oczy.
Potem zawrócił koło bloku i moim oczą ukazał się bajkowy widok.
Tutaj jest piękny zwyczaj.
Jeśli odbywa się jakaś wystawa, uroczystość rodzinna lub coś innego zapałają świece.
Stawiają je na poboczach koło furtek lub domu.
Dla takiej maniaczki świeczkowej jak ja to po prostu cudny widok.
Teraz stoimy na rozjeździe jadąc w lewo skręcimy do nas do domu ale jadąc za świecami mamy 2 opcje.



Albo oszaleli na stoku narciarskim albo impreza w restauracji.
Jechaliśmy około 2km i cały czas prowadziły nas świece.
W restauracji imprezy nie było ale świece stały do samych drzwi.
Cudownie, że ten stary budynek znowu żyje.
Jeszcze widok na Oslo


Szkoda, że mój aparat to stary grat i fotki kiepskie ale ja nadal się uśmiecham.
Bajkowo pożegnało nas Oslo.


Wyjazd o 6 rano.

6 komentarze:

cyrylla pisze...

Lacrimo piękne pożegnania to prawda.
A ten zwyczaj wprost urzekający.
Można by go przeszczepić na nasz grunt :-)

Anonimowy pisze...

Pięknie i bardzo romantycznie :)
elkaj

Jolciaso pisze...

Dojechała, nie dojechała... ?

Anonimowy pisze...

No właśnie, mam nadzieję, że nie utknęła w drodze ...
elkaj

mordka pisze...

Jak w bajce o Królowej Śniegu - i mam prośbę żebyś (jesli to mozliwe) wrzucała większe fotki - tzn żeby po kliknieciu w taki cudny widoczek otwierało się duże zdjęcie żebym np taki sliczny widoczek mozna było sobie np na pulpit wrzucić - jęsli oczywiście się na to zgodzisz bo widoków to można Ci pozazdrościć:)

AURELIA pisze...

Boski widok.

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena