Tym razem na jesien.
Jest troszke wieksza i ma kolorki pasujace do jesieni.



Zastanawiam sie nad gumeczka w pasie.
Ale zawsze mozna ja wciagnac.
Na zywo kolorki sa o niebo ladniejsze...:)
Calosc robilam od dolu bez zszywania.
Tak bardzo podoba mi sie ten wzor ze zrobie jeszcze raz taka tylko w innym,chyba bezowym kolorze.
Rozpisze wtedy dla chetnych .
W srode 2 post o tym jak ladnie rozpoczac prace na drutach.
Milego tygodnia Lacrima.

Cudenka ktorym nie mozna sie oprzec:)


Link KLIK


Moje marzenie...


Link KLIK

Kto nie lubi niespodzianek:)



Link KLIK

Na temat tego wzoru w sieci zostalo juz chyba wszystko napisane:)
Ale nadal nie wiem czy jeszcze ktos sie skusil oprocz mnie do zrobienia serwety z tego wzoru.
To juz 3 wersja po bialej i bezowej, czas na zielona.
Wykonalam ja jeszcze w zeszlym roku ale jakos nie bylo kiedy zrobic jej zdjec.
Wczorajbyla cudna pogoda ale zimno ze az strach.
Jak dla mnie zielen jest najbardziej odpowiednia dla tego schematu.




Kocham snieg dzieki niemu jest jasniej i czysto ale zieleni mi strasznie brak.
A na termomatrze -15.
Sciskam cieplo Lacrima



Tych postow bedzie kilka.
Robiac male prace dla wnuczki natknelam sie na kilka problemow z ktorymi wczesniej nie mialam stycznosci:)
To takie podsumowanie bardziej dla mnie zebym wszystko miala w jednym miejscu ale pewnie Wam sie tez przyda.
Zaczynamy zwyklym sciagaczem.
I tutaj bardziej chodzi o jego zakonczenie.
Jedna ze spodniczek rozpoczynala sie od dolu i gdy doszlam do pasa z podwojnym sciagaczem okazalo sie ze jesli zamkne oczka jak zawsze to mala po prostu sie nie zmiesci.
Poszperalam w sieci i znalazlam kilka fimikow.
Najpierw 3 spospoby zamykania pojedynczego sciagacza.
Ile ja sie do tej pory nagimnastykowalam robiac zakonczenia swetrow dzierganych od gory!!!
Wiekszosc z was zna Intensywnie Kreatywna.
To film z jej kanalu na Youtube.




Jednak dla mnie to nie bylo to.
Szperalam dalej.
I znalazalam na blogu Moje male skarby.
 MaBa
pokazala jak zamknac baardzo rosciagliwie podwojny sciagacz.

Jestem baaaardzo zadowolona.
Praca wyglada estetycznie i zarazem jest super rosciagliwa.





Jesli jestesmy przy zwyklych sciagaczach znacie sciegacz podwojny?
Nie wiem jaka jest jego poprawna nazwa ale moja mama pokazala mi jakies 20 lat jak go zrobic.
Fajny bajer ale nie do konca wiem jak go wykorzystac.
Zrobilam z nim tylko jeden sweter.
Moze ktos wie jak go zrobic na okraglych drutach ?
Wtedy byl by swietny na czapki.
Nabieramy na druty odpowiednia ilosc oczek.
I zaczynamy jak zwykly sciagacz pojedynczy.
Pierwsze oczko sciagamy drugie przerobic na prawo .
Przekladamy nitke tak jak bysmy chcialy zrobic oczko lewe ale go tylko przekladamy na drut prawy bez przerobienia.





I powtarzamy.
Prawe przerobic lewe przelozyc z nitka przed oczkiem.
Odwrocic prace i robimy to samo .
Po kilku rzedach mozna zobaczyc jak fajnie sie nam rozklada ten sciagacz.



Najwazniejsze jest aby uwazac i NIGDY nie przerobic lewego oczka.




A tak to wyglada.

Jest jeszcze cos takiego wlasnie zastanawiam sie jaki sweter wydzirgac:)



Kocham ta Kobiete jest tam wiecej cudow musicie koniecznie do niej wpasc.

Jesli macie jeszcze jakies pomysly na takie sciagacze to chetnie je umieszcze w tym podsumowaniu.

Kolejne zakonczenia juz za tydzien.
Bedzie cos bardziej efektownego.
Milego dziergania Lacrima.


Dawno nigdzie sie nie zapisywalam.
Ale co tam, trzeba grac zeby wygrac.
I dlatego zapisalam sie na Candy .



Tutaj kolejka jak na milionowa kumulacje w lotto:)
Link KLIK

Na ten rok mam w planach popelnic kilka krzyzykow a wiec kanwa by sie przydala.


Link KLIK

Wprawdzie do zrobienia domku dla lalek jeszcze daleko ale zbieramy pomysly.
Nie moglam wiec przejsc obojetnie kolo takiego cudenka.


Link KLIK

Dla milosnikow lawendy.


Link KLIK
Dzisiejszy post mial byc o czyms innym.
Ale jak zobaczylam ten konkurs musialam do niego przystapic.
Nie zebym miala szanse na wygrana.
Ale pojawila sie szansa na zakonczenie jednej z miliona rozpoczetych prac:)
Faktycznie wystarczyly 3 godziny i koc ktory zaczelam we wrzesniu skonczony.
Liczy sie motywacja a co!


Jest to resztkowy koc.
Do wykonania czaerwonych elementow uzylam 3 roznych welenek.
Na zdjeciu tego nie widac bo mimo wszystko chcialam aby byly bardzo podobne.


Poniewaz to resztkowy koc zabraklo mi welny na kolorowe pol elementy na boki.
A wiec wymyslilam cos takiego.


 Sprawdzialam to koc numer 14.
Wczesniejsze koce mozna zobaczyc tutaj KLIK
W srode pierwszy post z wielu na temat zakonczen i rozpoczecia prac na drutach.

Na koniec jeszcze jedno zdjecie:)



Link do konkursu KLIK
Milego tygodnia Lacrima.

Komplet zrobilam jeszcze w tamtym roku.
Polubilam laczenie welny i koronki.
Musialam znowu do niego siegnac.
Wczesniejszy sweterek KLIK
Tym razem bezowa welna, resztki snechurki i koronka ktorej mam w nadmiarze:)


To sweter i spodniczka.
Calosc jest dosc duza tak chyba na roczek bedzie ok.
Ale same pisalyscie zeby nie robic wszystkiego na teraz.




Zbieram materialy do napisania postu o ladnych zakonczeniach i poczatkach prac.
Chce umiescic to w jednym miejscu.
Od 2 dni walcze z jednym takim.
Mimo filmu w sieci i podpowiedzi dziewczyn z forum Maranty poleglam.

Buziaczki Lacrima


Jak obiecywalam kolejne prace dla Leyli.
Malenki swterek a raczej kamizelka jako dodatek do cudnej sukienki ktora kupila moja siostra.




Na sukience sa malenkie kwiatki a sweterek ma schemat liscia.


Jakos na zywo lepiej to wyglada nawet kolor jest przeklamany:)

I kolejne spodenki.
Nie wiem czy nie pojada do kraju .
Podobaja mi sie ale po zakupie materialow do szycia ciuszkow ten kolor nie bardzo bedzie pasowal.
Za kilka dni jade do kraju i po zakupie masy welen zrobi je jeszcze raz w innym kolorze:)




Zastanawiam sie tez nad dlugoscia nogawki chyba kolejne bede dluzsze.
Dobrze ze jest komu oddac:)
Wracam do konczenia 2 ogromnych obrusow rozpoczetych jeszcze w tamtym roku.
Musze skonczyc je przed wyjazdem.
Cos mi sie wydaje ze po tym jak mlodzi wprowadza sie do nas nie bede miala gdzie upinac takich ogromnych prac.
Milego tygodnia Lacrima

Ja jak sie czegos przyczepie to juz koniec.
Tak mam z igielnikami.
W sumie sama nie pamietam ktore to juz.
Uwielbiam je tworzyc.
Tutaj sa wczesniejsze KLIK

Ten uszylam dla siostry.


Szarosci i srebro oraz stara serwetka i guziczki.



W sumie nie wiem po co zapisuje linki do ciekawych stron jak pozniej nie moge ich znalesc.
A przeciez to nie moj pomysl tylko znaleziony w sieci...
Zawzielam sie i znalazlam KLIK
poszperajcie tam bo warto.
Mam juz zrobione koronki na nastepne.
Nie wiem czy juz to pokazywalam.
Jakies 2 lata temu za grsze kupilam na pchlim targu cukierniczke i 2 male filizanki.
Oczywiscie z przeznaczeniem na igielniki.

Dzisiaj przerobka cukierniczki.


Kula ze styropianu jest przyklejona na cieply klej.
I ozdobiona serwetka wykonana wieki temu.


I jeszcze widok z gory:)



Nie mam jak robic zdjec bo jestesmy w trakcie remontu pokoju dla maluszka.
W poniedzialek kolejne ciuszki dla Leyli.
Milego weekendu Lacrima.
Sama nie wiem czy nadal pokazywac co zrobilam na swieta ,czy zostawic to na drugi rok?:)
A jest tego naprawde duuuzo.
Ja pomysle, a Wy poogladajcie wieszaczki.
To ostatnie na ta chwile.
Uszylam je dla malej artystki.
Posuja do segregatora, ktory kiedys jej podarowalam.




A to dla jej mamy.




I kolejna siereczka.


Oczywiscie jak wiekszosc moich sciereczek z koronka szydelkowa.
Do tego mala gwiazdka.


W sumie nudny ten post, tak wiec w piatek cos calkiem nowego.

Mam do Was tez male pytanie.
Chce kupic overlock.
Kiedys mialam Juki za duza kase ale wtedy sluzyl do szycia po kilka godzin dziennie.
Teraz bede go potrzebowala tylko do szycia ciuszkow dla Leyli.
Wpadl mi w oczy ten.
Czy ktoras z Was go ma?



OVERLOCK 4 NITKOWY 620D ŁUCZNIK

Czytalam opinie o nim w sieci ale wolala bym cos usyszec od Was na jego temat.
I jeszcze poszukuje Burdy dla dzieci 1/2012
jest tam model 230

Chetnie odkupie ten numer lub inne dla maluszkow.
Poszukuje glownie spodenke i majteczek jak w tym wzorze.
Sukienka to nie problem.
Jeszcze raz udanego Nowego roku.
Lacrima