Sama nie wiem czy nadal pokazywac co zrobilam na swieta ,czy zostawic to na drugi rok?:)
A jest tego naprawde duuuzo.
Ja pomysle, a Wy poogladajcie wieszaczki.
To ostatnie na ta chwile.
Uszylam je dla malej artystki.
Posuja do segregatora, ktory kiedys jej podarowalam.




A to dla jej mamy.




I kolejna siereczka.


Oczywiscie jak wiekszosc moich sciereczek z koronka szydelkowa.
Do tego mala gwiazdka.


W sumie nudny ten post, tak wiec w piatek cos calkiem nowego.

Mam do Was tez male pytanie.
Chce kupic overlock.
Kiedys mialam Juki za duza kase ale wtedy sluzyl do szycia po kilka godzin dziennie.
Teraz bede go potrzebowala tylko do szycia ciuszkow dla Leyli.
Wpadl mi w oczy ten.
Czy ktoras z Was go ma?



OVERLOCK 4 NITKOWY 620D ŁUCZNIK

Czytalam opinie o nim w sieci ale wolala bym cos usyszec od Was na jego temat.
I jeszcze poszukuje Burdy dla dzieci 1/2012
jest tam model 230

Chetnie odkupie ten numer lub inne dla maluszkow.
Poszukuje glownie spodenke i majteczek jak w tym wzorze.
Sukienka to nie problem.
Jeszcze raz udanego Nowego roku.
Lacrima


Lepszego od minionego i gorszego od przyszłego, takiego 

życzę Wam roku 2016. 

Do tego spokojnego i zdrowego, tak, 

abyście mogli cieszyć się z każdego dnia powszedniego. 

Lacrima.



Szczęście nadaje sens życiu,
To magia w twym sercu zaklęta. 
Nie pozwól mu zostać w ukryciu,
Podaruj je bliskim na święta!


Dzisiaj kolejne prace, ktore pojechaly do kraju.
Jako pierwszy woreczek na grzyby oczywiscie z zawartoscia, dla mojej Ani:)



Na specjalne zamowienie, wieszaczki.
Mialy byc immienne.
Juz wiem ze Marta jest zadowolona.



Tak sie konczy kupowanie koronek w hurtownii.
Ma sie kilkanascie metrow tej samej koronki, ktora potem wciska sie gdzie popadnie.




Sweter mial byc dla mnie ale Marcie przyda sie bardziej:)
To fantastycznie cieniowana boucla.


Bedzie jeszcze o prezentach ale juz po swietach:)
Wracam do garow bo czas goni.
Pozdrawiam Lacrima.

Na pierwszy ogien prezenty dla tych co wyjaechali.
Zestaw 3 ozdobnych wieszaczkow.


Oplacilo sie dzierganie przez caly rok szydelkowych malenstw z resztek kordonkow.


Tym razem zamiast koronki dalam ozdobne tasiemki plus ciekawy wzor maszynowy.


I oczywiscie material.
Kupilam go rok temu i wiedzialam ze bedzie na wieszaki.
Jest przesliczny.


Zostaly jakies marne resztki ale jak dobrze pojdzie wystarczy na ozdobny woreczek.

Do tego swiateczna sciereczka.


Zblizenie na kilka drobiazgow.




A to w ramach podziekowania pojechalo do kraju.


W srodku zawieszki na choinke.




Wracam do maszyny buziaki Lacrima:)
Szperajac po sieci w poszukiwaniu inspiracji ciuszkami dzieciecymi znalazlam taki link KLIK
Polaczenie koronek i welny zauroczylo mnie.
Musialo minoc troszke czasu nim udalo mi sie znalesc odpowiednia welne i koronke.
Udalo sie, a oto efekt:)


Tak naprawde kolor jest troszke ladniejszy.
Ten zolty wyglada jak kurczaczek.
Zolta koronke podkleilam fryzelina.
A potem okazalo sie ze nie jest to tak proste jak myslalm.


Od poczatku wiedzialam ze trzeba welne nalozyc od razu,
 a nie potem przyszyc do gotowego swetra.
Dodatkowo musialam przerabiac jednoczesnie prawa i lewa strone .
Bo zamiast zostac przy welnie  musialam dodac koncowke zoltego kordonka inaczej nie bylo by symetrycznie:)


Na sam koniec zostaly mi plecy ktore musialam zszyc.
Jak przyjdzie mi jeszcze raz cos takiego do glowy to zrobie opis ze zdjeciami.
Bo z tego belkotu sama nic nie pojmuje:)
Sweterek jest dosc maly bedzie na letnie wieczory.

A teraz cos dopiero na jesien.
Przeciez dzieci szybko rosna.
To tunika.
Bardzo prosta i cieplutka.


Tutaj jest rozszezenie widzialam taka sukienke i mam ja w planach.


W piatek wrocimy do prezentow swiatecznych.
Buziaki Lacrima

To nie pomylka.
W zeszlym roku jakos nie mialam weny na pisanie i dlatego dopiero dzisiaj wstawiam zdjecia.
Zrobilam 4 bombki z imionami zaprzyjaznionej rodziny.

Ellen


Stian


Erle


Ask


Byla jeszcze jedna dla mojej siostry z imieniem Agusia:)
Musze poprosic ja o zdjecie.

Wczesniejsze bombki KLIK
I masa skarpeteczek KLIK

 Jeszcze malenkie skarpetki na choinke.


W sumie to taki maly przerywnik pomiedzy ciuszkami dla Leyli.
Jest ich masa uwiezcie mi.
Do tego od 2 dni szaleje z maszyna do szycia.
Bedzie co pokazywac.
Milego dnia Lacrima

Ostatnio byly spodenki KLIK a wiec czas na spodniczke.
W sumie to nie tylko spodniczka ale caly komplecik.



Tak mysle ze przynajmniej na moim laptopie to kolor pierwszego zdjecia bardziej przypomina oryginal:)

W sieci istnieje masa zdjec pracy tym wzorem.
Moja wersja jak zawsze troszke sie rozni.


Miedzy innymi ma ciekawszy sciagacz.


I cos co podoba mi sie najbardziej , skarpeteki!


Na zdjeciu widac cudne motylki.
To guziczki z drewna .
Nie powinno byc klopotu przy praniu bo sa lakierowane.
Tutaj znajdziecie schemat wzoru z ktorego ja korzystalam.
Jest ich przynajmniej 5:)


Spodniczka i skarpetki to moj wymysl.
Mam nadzieje ze tym razem tez sie Wam spodoba .
Wracam do dziergania zeby bylo co pokazywac.
Sciskam Lacrima


To taki przewrotny tytul dzisiejszego posta:)
Nic mi sie nie stalo .
To ja zrobilam znowu cos dla Leyli.
Kto zna Daniela przyszlego tatusia ten wie ze tak on jaki i przyszla mama nie sa milosnikami koloru rozowego.
I co ja biedna mam robic?
Szukac kompromisu oczywiscie.
Przez ostatnie dni powstalo kilka prac ale zaczne od tej w szarosci.
Szperajac w sieci natkneklam sie na pewne spodenki.
Wystarczyla chwila zebym wziela do reki szydelko.
Poniewaz to dla 3 miesiecznego malucha ( tak mysle) musialam dodac karczek i szeleczki zeby portki sie nie zsuwaly.


Po zrobieniu spodenek przyszedl czas na seterek.
To juz moja fantazja.
Jednak ta szarosc byla jak dla mnie troszke za szara a wiec biale tasiemki, czerwone guziczki i serduszka szydelkowe musialy znalesc sie w pracy.


Tuataj na lalce ktora ma 64 cm.


Zapomnialam o czapce.
Kazda mala dama powinna miec czapeczke:)


Praca zostala zgloszona do konkursu w sklepie internetowym
 w ktorym kupowalam bawelne do tego kompletu.
e-dziewiarka.
Kolejne dziergadelka po niedzieli.
Za oknem jest tak ciemno , ze nie ma  jak robic przyzwoitych zdjec.
Dzieczynki mam ogromna prosbe mam swietny wzor w sumie prosty na sweterek dla dziewczynki jest w pdf i ku mojej rozpaczy po angielsku.
Pomoze mi go ktos przetlumaczyc?
Nie mam jak wkleic tekstu do tlumacza...
Moze istnieje jakis sposob???
Buziaczki Lacrima

Juz wiemy, w piątek przyszła mama była na usg .
Ciesze sie jak szalona z dzieckiem wszystko ok i do tego to będzie dziewczynka.

Ponieważ mala będzie miała mamę norwezke to i imię będzie zagraniczne.

Leyla.
Na piątek zrobiłam kombinezon w fiolecie bo przecież mógł to być chłopiec:)


Do tego czapeczka.


I cudo znalezione w sieci super kocyk .



Ta czapka tak mi sie spodobała ze zrobilam jeszcze jedna.


Ta pojedzie do Holandii.



Teraz na drutach kolejne praca muszę skonczyc to do piątku.

W piątek terapia jodem radioaktywnym na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia jaka dawka co za tym idzie nie wiem ile czasu nie będę mogla nic robic :)
Buziaczki Lacrima