Pomponella to kolejna piękna róża do mojego przyszłego ogrodu i pozycja, która znika z listy wstydu.
Miałam spore problemy ze zrobieniem fotek bo tuniczkę powinno się pokazywać na manekinie albo na modelce.
Ja niestety nie mam ani jedej ani drugiej...
Moja wersja jest na 140cm.



Wzór na ramiączka



Jak wstanie moje dziecię pewnie kolo 12 to postaram się zrobic zdjęcie tego wzoru.
Moim telefonem nijak nie wychodzi.
Dzisiejszy dzień spędzę w kuchni na robieniu przetworów.

Rozpiska nici
Wełna Carina
50g 133m w motku
Nie bardzo wiem ile tego poszło bo wełna jest
od mamy i poprostu prułam co ona zrobiła
Tak więc policzę tylko 2 motki
2x133m=266m
Do tego co drugi rząd jest w karczku jest w jasno różowym kolorku ale tutaj to samo policzę jeden motek później jak dodam do czegoś innego.
Na liczniku 22,770km

6 komentarze:

Edi pisze...

Zazdroszczę talentu! jak zwykle pięknie u Ciebie!

Moje smutki, dieta, szydelko i drutki pisze...

Sliczna, taka delikatna, wlascicielka bedzie zachwycona.Pozdrawiam serdecznie...

Anonimowy pisze...

Bardzo ładna tuniczka, już widzę uśmiechnięte oczka dziewczynki,która ją otrzyma. Ogromne podziękowania za ramiączka - bardzo się pomysł przydał. Pozdrawiam Basia M.

Jolad6 pisze...

Lacrimo za tuniczkę wielkie brawa, ale gdy zajrzałam na twoja listę wstu(no ekstra okreslenie) to zdębiałam- jak mołgaś tyle róbótek zacząć i nie pokończyć- nagana

ARIZOONA pisze...

Jejku jakie Ty cudowności tworzysz ! Musze się kiedyś umówić z Tobą na wymiankę :)
Pozdrawiam
Ania

Lacrima pisze...

Jolad6 chyba jestem lekko nadpobudliwa. Jak widzę coś co mi się spodoab to natychmiast musze to zrobić. Tak więc rozpoczynam kolejne prace za to co pewien czas mam skończone kilka prac w tygodniu:):):)
Dziękuję za miłe słowa

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena