Ja już tak mam .
 Jak zaczynam robić jajka to szaleje z jajkami, a jak serwety na drutach to serwety.
I tak w zeszłym tygodniu skończyłam serwetę „Szafir” i od razu wzięłam się za nową.
Zabrałam ze sobą kilka gazet w tym Anny, w których znajdują się serwety.
Nabrałam oczka i ochoczo dziergałam .
Gdzieś w połowie pracy coś mnie olśniło, robiłam ją jakieś 4 lata temu :)

Czasem powtarzam wzory, ale tym razem bardzo mi zależało na nowym .
Ludzie jak można zapomnieć, że się już kiedyś coś robiło?
Zmylił mnie chyba brak zaznaczonych rzędów po boku schematu.
Serwetka jest śliczna z tym kwiatkiem.
Wzór nie sprawia problemów w białym kolorze świetnie będzie się prezentował w koszyczku Wielkanocnym.
Ta jest z tego roku :):):)

Ku rozpaczy syna słucham od wczoraj na cały regulator

Miłego tygodnia :)

Według opisu poszło 200m kordonka
Na liczniku 11,459 km

17 komentarze:

reni pisze...

piękna serwetka...pozdrawiam

Antonina pisze...

Serwetka rzeczywiście śliczna.

Renata pisze...

Marzenko czy doba u Ciebie ma więcej godzin? - kiedy Ty to wszystko robisz?

tojatenia pisze...

Serwetka śliczna. bardzo podobają mi się serwety wykonane na drutach, jednak do tej pory sama nie próbowałam żadnej zrobić.
Pozdrawiam.
http://kuchniaipasja.blox.pl/html

pomorskieklimaty pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
pomorskieklimaty pisze...

twoje serwety na drutach są piękne...
jak również reszta twoich prac...

Anna pisze...

też kiedyś robiłam serwety na drutach ta jest przepiękna :) no i ja tez dałam czadu na cały regulator widze że mamy podobne upodobania ;)

Moje smutki, dieta, szydelko i drutki pisze...

Sliczna, a ta wstazeczka dodaje niesamowitego uroku, ja jeszcze nie robilam na drutach serwetki i nie wiem czy kiedys sie odwaze...

3nereida pisze...

Uwielbiam AB i mam całkiem sporo plyt.
Kilka lat temu straszą pociechę zabrałam na Nabucco Verdiego i jak początkowo nie była pewna czy chce to po spektaklu wyszła w takiej euforii ,ze zachowywała się jak na haju.

Serwetki piękne i podobają mi się obie wersje kolorystyczne .

Zula pisze...

Wzór ten sam, ale kolor inny, więc serwetka inna ;)
Obie śliczne!

alicja11 pisze...

Piękne serwety w każdym kolorze .Wow ile to już kilometrów przerobiłaś -gratuluje!

Anonimowy pisze...

Przepiękny wzór, biała do koszyczka wielkanocnego w sam raz. Coraz mniej koszyczków jest przyozdabianych ręcznie wykonanymi serwetkami, a szkoda, bo są takie piękne:)
elkaj

bean pisze...

Śliczne!!! A skoro zapomniałaś, że już taką robiłaś, to chyba świadczy o tym, że gust Ci się nie zmienił i podoba Ci się to samo co dawniej ;)

Pandora pisze...

Śliczne serwety

Grażka pisze...

Serwetki są prześliczne.Jak ja Tobie zazdroszczę umiejętności robienia na drutach.Ja też tak chcę.
Pozdrawiam

Lacrima pisze...

Dziewczynki robicie swetry na drutach dacie radę z serwetką:)
Ja uwielbiam takie na drutach są takie zwiewne i leciutkie(pomijając krochmal)
Jak już się zacznie robić takie to trudno wrócić do szydełkowych.
Ale skleroza mnie niepokoi...

Antosia pisze...

Bardzo ladne serwety!!! Rowniez uwielbiam je robic.

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena