Dzisiaj kolejna z serwet które powstają z bawełny 100% darowanej przez mamusię:)
Tutaj są wcześniejsze.
Ta serweta była już kiedyś na moich drutach.


Wzór jest przy poprzedniej serwecie.
Tym razem to prawie obrus dzięki grubości nitki:)


Chciałam pochwalić się prezencikami od Jaddis.
Ta kobieta o złotych rączkach ostatnio szaleje z mydełkami.


Więcej cudnych mydełek znajdziecie na Jej blogu.
Ja przeglądam książkę jaką mi pożyczyła i wybieram się na zakupy.
Potem już tylko muszę wybrać się do Mistrzyni na naukę.
W zeszłym roku nam nie wyszło ale w tym musi.

I na koniec fotka kwitnącego hiacynta wygląda ślicznie ale nie pachnie...


A w tym naczyniu rosną sobie roślinki wodne.


Czekają na podróż do Polski tutaj w Ikea są tańsze niż w Polsce.
Pawełkowi Mikołaj kupił 240l akwarium i teraz szalejemy.
Miłego weekendu Lacrima

Rozpiska nici
2 motki Baumwollgarn 
50g=115m
2 x 115m=230m
Razem 1,250 km

20 komentarze:

Qra Domowa pisze...

a ty śpisz czasami? mydełka juz podziwiałam...zostało mi pozazdrościć:))))

Kasiulka73 pisze...

Serweta jest piękna :))) mydełek zazdroszczę :)))
również życzę udanego weekendu i pozdrawiam serdecznie !

violetta666 pisze...

piękna serweta, a hiacynt jest śliczny :))

Maja71 pisze...

Przepiękna serwetka.Pozdrawiam serrdecznie,miłego weekendu

Silvanis pisze...

Super serweta. Też bym chciała mieć taką wprawę w drutach. Jak na razie jestem na poziomie podstawowym ^^

CzarnyKot pisze...

serweta piękna - jak każda wychodząca z pod Twoich magicznych rączek.
Zastanawiam się jak to możliwe, że taki hiacynt nie pachnie?
ciepło pozdrawiam z mroźnego Mazowsza

Jaddis pisze...

no no no.Skrzydla mi urosly :) A rece nie zlote tylko spekane.Od srodkow czystosci.Chate przed "lykendem" odtralam :)

pelasia pisze...

sliczna serweta...a hiacynt choc nie wydziela zapachu jest piekny...

mobart pisze...

Oczywiście serwetka piękna i podziwiam.Technikę mydełek opanuj,aby wiedzę przekazać dalej:)No,a co do akwarium,to moje szczęście ,że Paweł mieszka pode mną.Gdyby było odwrotnie to strach pomyśleć:)Tyle wody!Pozdrawiam gorąco:)

artambrozja pisze...

serweta jest zjawiskowa !!!! musisz mieć ogromne pokłady cierpliwości do tak misternej pracy :)) no piękna jest !!
buziole :**

Joanna pisze...

uwielbiam solidne, mięsiste serwetki !

agawu pisze...

Piękna serweta, jak ogromny płatek śniegu :)

Kasia pisze...

serwetka boska! znaczy obrus :D a u mnie hiacynty jeszcze nie kwitną, choć na dniach rozwiną kwiatuszki, też jestem ciekawa czy będą pachnieć :)

mazionta pisze...

Serwetka cudna- mydełka też fajne dostałaś:)

Biała Korona pisze...

śliczna serweta i mydełka :)

juta pisze...

Serweta przepiękna:)Mydełka bardzo fajne.
Pozdrawiam serdecznie

MADLINE pisze...

Piękne są twoje drutowe serwety - podobaja mi się w wersji bawełnianej - mam wrażenie że lepiej widać ściegi. Mydła super - a roślinki wodne w jakimś takim dużym naczyniu i bez rybek to też świetna ozdoba.

Hannah pisze...

Ciekawa jestem ile "robi się" taka piękna serweta?;-)

Agnieszka Arnold pisze...

Uwielbiam serwety z bawełnianej włóczki, są takie delikatne i miłe w do tyku no i się miękko układają. Wzór bardzo ładny! Jakbym miła okrągły stoliczek....

Ewik pisze...

Hejka, chciałam podzielić się z Tobą damulkami, ale nie mogę ich wysłać. napisz do mnie podając skrzyneczkę o większej pojemności. Pozdrawiam
ewik125@gmail.com

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena