Pamiętacie jak pisałam o naszym nowym członku rodziny?
Od 22 grudnia jest z nami.
Przybyła do nas z hodowli Gra-Afra.


To maleńka Chihuahua.
Całe 1,8kg szczęścia w kolorze sobolowym.
Świetnie znosi długie podróże już 3 razy jechała ponad 600km i przespała całą drogę.
Ku mojej rozpaczy za swojego pana wybrała Daniela.


Tak wygląda powitanie Daniela jak wraca ze szkoły:)


Ja przydaję się do karmienia i w stateczności cieszę się względami jak on pójdzie do szkoły.
Tak naprawdę jestem na końcu jej listy...ale i tak obdziela nas wszystkim lizaniem w nadmiarze:)
Prawie nie szczeka a o to bałam się najbardziej bo nie lubię psów szczekających bez potrzeby.
Mam uraz z dzieciństwa koło mojej mamy wszyscy mają psy i one godzinami szczekają i szczekają i jeszcze szczekają...


Tutaj pożera moją maskotkę przy komórce...


Zima nie jest taka zła.
Mamy ubranko ale ona wychodzi na razie tylko na kilka minut i nie ma potrzeby ubierania jej.
Jak byliśmy u mojej mamy w Oberhausen założyliśmy jej to wdzianko.
I wiecie co, ona chodzi na dwóch łapkach i to przednich.
Popłakałam się ze śmiechu nigdy nie widziałam czegoś takiego psiak oszalał w tym ubranku.
A jeszcze będzie musiała polubić chodzenie w bucikach. 
Toż to Norwegia.


Nie wiem dlaczego wcześniej się nie zdecydowaliśmy na zakup psiaka.
Chociaż nie, wtedy nie było by Wery.
Naszego maluszka.

Na koniec chciałam zachęcić Was do pewnej akcji.


Wszystko na ten temat znajdziecie tutaj:)

Osobiście przyłączam się do tej akcji.

Miłego tygodnia Wam życzę Lacrima

16 komentarze:

skaleczka pisze...

psiaczek przecudny ;)sama wiem ile radości daje taki czworonożny maluch :P ja mam od niedawna dwa kociaki i co śmiechu teraz w domu z nich to bajka ;)

Aurelia pisze...

Oj uśmiałam się do łez.:)))
Nie ma to jak post na wesoło w poniedziałek z rana.
Aż jestem ciekawa, czy ona wchodzi, czy wskakuje, na Daniela?:)
Niezły piesek, jak coś to do torebki i wszedzie można ją zabrać.
Oczywiście najlepiej z komórką Pani, aby się nie nudziło.
Tak mała, a radość ogromna.

Gorąco pozdrawiam.:)

Anna pisze...

śmieszna psinka :) koniecznie zrób jej ubranko :)

Qra Domowa pisze...

o tak !! a takie maleństwa to dopiero potrafią szczekać:))-pozdrawiam i uściski a własciwie głaski dla psinki:))

Tuome pisze...

ja co prawda nie psowa, ale ładny piesek :)

podoba mi się ta akcja ^^

Jaddis pisze...

Juz nie moge doczekac sie Waszej wizyty.Oj bedzie sie dzialo!!!Wera,Pynia i pryszczty Adas :)

CzarnyKot pisze...

Taka nieduża psinka, a ileż radości:-) głaski dla pieseczka.
Bardzo ważna akcja, popieram.
serdecznie pozdrawiam

Biała Korona pisze...

Też jestem za tym, aby podawać autora. Zabawny psiak :)

violetta666 pisze...

śliczna jest ta Twoja psinka :))

Susan pisze...

Ale psiur! Fajny! Pierwsza klasa! Koniecznie go ode mnie wyglaskaj ;)

Lenorek pisze...

uroczy i kochany piesek ;)

mobart pisze...

No i Daniel ma po fryzurze:)Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

nieee to jest Daniela fryzura normalna :)) ja raczej widzę że uszu nie będzie już musiał myć :)) buziaki Agusia

Apuni pisze...

Lacrimo, pozdrawiam Cię gorąco i przepraszam, że mnie długo nie było, ale to wina mojego komputera. Po prostu odmówił posłuszeństwa. Teraz siedzę i nadrabiam wszystkie zaległości, a jest ich całe mnóstwo. Psiaczek cudeńko, aż Ci go zazdroszczę.

Jolad6 pisze...

Lacrimo- piekny członek (rodziny)- tylko tulić

MADLINE pisze...

Ucałuj Werkę w nosek :)

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena