Miał być wczoraj lampion, ale tak zajęły mnie przygotowania do wieczornej imprezy urodzinowej Piotra, że nie miałam czasu nawet wejść od sieci.
Uprzedzam od razu znajomych i rodzinę to jedna z wielu imprez i nie wymigujemy się przed naszymi urodzinami.
Jak zawsze przed takimi imprezami szalejemy.
Nidy nie wiem co podać i czy to zrobię będzie smakowało...
Zrobiłam między innymi galaretę z kurczaka.
Przepis tutaj
Wygląda fajnie i można ją wcześniej przygotować.
Upiekliśmy też boczek.


 Teraz w Norwegii jak zresztą wszędzie można kupić produkty czysto świąteczne i to w niższych cenach niż zawsze.
Tak było z tym boczkiem jak na ceny tutejsze był po prostu za darmo około 14zł za kg.
Po upieczeniu okazało się że jest to jeden z najlepszych boczków jakie jadłam do tej pory a skórka ...była chrupiąca. I trudno mam nadzieję że do świąt zrzucę 4kg:)
Danciu upiekł do niego chleb.



Do tego zrobiłam kurczaka po hiszpańsku
to jeden z moich sprawdzonych popisowych przepisów.


udka z kurczaka
czerwona, zielona i żółta papryka
cebula
pieczarki
czosnek
sól
olej z oliwek
czerwone wino
ocet
chili
papryka miód
sól
Kurczaka myjemy suszymy i solimy.
Obsmażamy na patelni strasznie to pryska trzeba uważać.
Ładnie zrumienionego przekładamy na blaszkę.
Z patelni usuwamy resztki soli.
Na tym samy tłuszczu smażymy cebulę z czosnkiem.
Dodajemy papryki a na sam koniec pieczarki.
Smażymy około 10 minut.
Dodajemy przyprawy do smaku..
Przekładamy warzywa na kurczaka i zapiekamy około 30minut w piekarniku.
Podajemy z ziemniakami lub chlebem.
Jak dla mnie cudowne połączenie różnych smaków.
Można przygotować rano i dopiero przed przyjściem gości włożyć na pół godziny do piekarnika.
Miałam jeszcze upiec deser ale Kasia przyniosła własno ręcznie robię pączki ułożone w torcik.


Przepyszne:)
Do tego jeszcze coś do picia.
sok z jabłek własnej roboty
łyżeczka cukru różanego
łyżeczka cukru z melisą i miętą
kilka listków mięty suszonej
kawałki cytryny
woda
Ja podaje to schłodzone z lodówki ale można wrzucić kostki lodu lub mrożone owoce.
Nie tylko ślicznie wygląda na stole ale i smakuje wyśmienicie.

Ogólnie wieczór uważam za udany.

Przypominam jeszcze o nadal trwających Candy.
Candy Decu
Candy z wełną

Miłej niedzieli:)

17 komentarze:

Lucynka pisze...

Mniam,mniam,mniam same pyszności podałaś.Przepis na kurczaka na pewno wypróbuję.Przy takim jedzeniu trudno zrzucać kilogramy.pozdrawiam smacznie.

Edi pisze...

Rewelacja normalnie, aż ślina cieknie.

Danuta pisze...

Ile smakołyków zrobiłaś. A jak to wszystko ślicznie wygląda i pewnie tez tak smakuje. Przepis na kurczaka już odpisałam i będę próbować . Myślę że mi się uda ;-))
Pozdrawiam

siostrostwór pisze...

aaaaa....!!! a ja na diecie.. aż mi ślinka pociekła...

Annasza pisze...

O matkooooooooooo! Ja cię proszę, ja tu próbuję dietować, a ty z takimi przepisami, aaaaaaaaaaaaa! Ależ to obłędnie wygląda i brzmi ;))

Mrs. Knitters pisze...

wszystkiego najlepszego dla solenizanta :)

Hemera pisze...

No mam nadzieje że powtórzysz to u nas na wspólnej imprezie. Wszystkiego Najlepszego dla Piotra

3nereida pisze...

Ten kurczak mnie intryguje , wygląda ogromnie smakowicie . koniecznie wypróbuję . A o boczku nic . Skoro dobry to parę słów na ten temat poproszę .

altowka pisze...

Hejka! Smakołyków bez liku... Ucałowania i uściski dla Piotra i sto lat śpiewane :)

Lacrima pisze...

Piotr dziękuje za życzenia a ja za miłe słowa:)
3nerida o boczku nic bo on gotowy był zapeklowany tylko upiec. Jedno co mogę powiedzieć to że zabieramy do kraju co najmiej 2sztuki tak jest smaczny.
Czekam na Wasze opinie jak już spróbujecie zrobić kurczaka:)

Ata pisze...

Ależ pysznie u Ciebie!
Przepis na kurczaka pieczonego wykorzystam na pewno :-)

jacek wilczek pisze...

najlepszego - a boczuś wygląda extra :)

--
jacek

Ola pisze...

Wszystkiego najlepszego dla solenizanta!
Przepis na kurczaka przygarniam z podskokami radości :-) a boczek wygląda super

Trzpiot pisze...

mniam, mniam...... życzenia urodzinowe dla Piotra :)

AURELIA pisze...

Solenizantowi zdrowia przede wszystkim życzę i aby zawsze był szczęśliwy.Z Tobą oczywiście.


Aż jestem ciekawa co do tego peklowania Lacrimo dodałaś.Cudnie ten bok wygląda.
Na ten kurczak ślinka mi cieknie, muszę wypróbować przepis, za który bardzo dziękuję.
Wszystko wyśmienicie, smakowicie wygląda.
Gorąco pozdrawiam:)

Jolcia pisze...

Boczek rewelka! Mniammmm...
Ściskam jeszcze urodzinowo! :)

Jaddis pisze...

Boczek,boczek,boczek.U mnie tez :D.Mam opatentowanych kilka przepisow na "boka".Najfajniejsze jest to ze niedlugo po Bozym Narodzeniu w sprzedazy pojawi sie påskeribbe czyli boczek wielkanocny :D

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena