Czy można zgubić sweter na 10 lat?
Jestem przykładem na to ze tak.
Sweter a nawet płaszczyk przeleżał sobie spokojnie na strychu te lata.
Ku mojemu zdziwieniu nie tylko nadal pasuje ale ponoć znowu jest modny.









Tak wiec wklejam zdjęcia płaszczyka jak i schematu.
Może ktoś się skusi  ?


Proszę nie pytać co to nitka, po prostu nie pamiętam :(
Schemat jest niestety po rosyjsku tylko taki dostałam od jednej z dziewczyn. 
Ale może któraś z Was  ma po Polsku?
Wracam do zszywania nowego swetra.
Buziaki Lacrima 
 
 

8 komentarze:

vipek pisze...

Ochałam i achałam już na fb. Jest ponadczasowy i dobrze, że go nie sprułaś. Dzięki za schemat :)

Avrea pisze...

fajny

Benka Bad pisze...

Świetny płaszczyk, schematy w języku polskim są w jednym z miesięczników robótkowych (sprzed lat). Twój jest piękniejszy, urzekły mnie te cieniowania i pastelowe kolory.
Pozdrawiam z zimnej i pochmurnej Polski :)

Beva pisze...

Już go widziałam na fb. Baaardzo mi się podoba :)

Basia Nolberczak pisze...

Świetny:)

Aleksandra Strzelecka pisze...

Super sweterek! Najbardziej pasująca włóczka do tego schematu, jak tylko można sobie wyobrazić ! Rewelacja ! Pozdrawiam

Renik pisze...

Uroczy płaszczyk! Dobrze, że się znalazł, przyda się jesienią. :)

Iwona pisze...

Zrobiła byś straszną rzecz,gdybyś ten płaszczyk spruła. Ma piękne kolory, wzór i ciągle jest modny,pozdrawiam.

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena