Kto sledzi mnie na FB ten wie co robilam w zeszlym tygodniu.
Najpierw zobaczylam super material na cudna kiecke.
Potem okazalo sie ze dziewczyna chetnie mi go odda.
W zamian zaproponowalam zrobienie czegos.
Padlo na poszewke na poduszke.



Tak wyglada z tylu.



Znacie ja kiedys juz taka robilam KLIK

A to material na sukienke prawda ze warto bylo ?:)


Jednak to nie wszystko.
Dalej robilam tunike w winogrona jak to nazwala moja siostra.
Na dzien dzisiejszy wyglada tak i niestety to koniec bo brak mi nici zostalo do zrobienia jedno okrazenie na dole i rekawy.
Oby w hurtownii mieli.



I nie bardzo mam do czego nosic czas kupic waskie bezowe spodnie no ostatecznie biale mam jak by co:)

Upielam pokazywane wczesniej koleczka do nowego koca.


Teraz tylko kilka dni na ich obrobienie biala welna i gotowe.

W sieci ostatnio istny wysyp prac na Boze Narodzenie.
Oczywiscie ze tez cos juz zaczelam.


Haft bardzo mi sie podobal jednak nie wiem co z nim dalej zrobic.
I na koniec chcialam sie o cos zapytac.
Od niedawna jestem na FB, chyba popelnilam blad w zaproszeniach.
To znaczy wysylacie do mnie zaproszenia do swoich stron z pracami. 
Jestem niemal pewna ze kilku z nich nie potwierdzilam...
Po otworzeniu strony pokazywal sie napis lubisz to i myslalam ze lubie a okazuje sie ze powinnam to kliknac i dopiero wtedy bede obserwatorem.
Tak wiec nie jestem swinia  tylko gamoniem.
Piszcie na priva jak by co.
Na ten tydzien tez mam kilka pomyslow.
Pozdrawiam Lacrima.

9 komentarze:

Alicja Thomas pisze...

Marzena, tak swietnie zrobiona jest ta poduszka ze juz ja widze na mojej sofie.Robota pali Ci sie w rekach,,az nie wierze ze tyle zdazylas w tydzien zrobic.Pracowita z Ciebie pszczolka.)

Kasia J. pisze...

Piękna poszewka na podusię :-) Wymiana na materiał - fantastyczny pomysł :-)
Tunika przepiękna :-) Trzymam kciuki, aby udało Ci się dokupić włóczkę.
Pozdrawiam serdecznie.

Aurelia pisze...

O poduszce nie powiem nic !
Nie ma takich słów.:)
A co do tuniki, to dokup nitki, na sukienkę, tylko w takiej wersji Cię widziałam.:)
Szalenie podoba mi się ta tunika, super by było, gdyś zrobiła z niej sukienkę.
Do wesela zdążysz.:)
Tkanina świetna, szkoda,że tak ciężko zdobyć jakieś sensowne ładne motywy kwiatów na tkaninach. Za PRL był większy wybór.
Serdecznie pozdrawiam.:)

Kamilla pisze...

Lacrimo, Ty pracusiu!!! Tyle cudownosci porobilas, poduszka przepiekna i tuniczka rewelacja, a hafciki mozesz uzycz na kartki, albo male woreczki na niespodzianki swiateczne, lub na kalendarz adwentowy, bardzo ladne hafty. Pozdrawiam serdecznie:)

Joanna pisze...

ależ pięknie dziergasz... zachwycająca podusia i tunika;
masz rację większość już zaczęła robić prace świąteczne; ja też
ładne krzyżyczki
pozdrawiam serdecznie

Iwona pisze...

Podusia wymiata, ale tkanina,którą dostałaś piękna, wygląda jak, ręcznie malowana.Koronkowa tunika śliczna, faktycznie jakby z kiści winogron. Kocyk zapowiada się uroczo.Na haftach to ja się raczej nie znam, podziwiam,że znalazłaś jeszcze na nie czas, pozdrowionka.

Anna pisze...

Tunika wygląda oszałamiająco :) Świetnie pasowałaby na małą czarną.

OxiGra pisze...

Dziewczyno, czy ty masz dobę większą od mojej?? Tunika - cudna! A poszewka... echh nie pasuje mi do niczego ale... aż powiększałam sobie foty by nacieszyć oczy tę pięknością!

OxiGra pisze...

Dziewczyno, czy ty masz dobę większą od mojej?? Tunika - cudna! A poszewka... echh nie pasuje mi do niczego ale... aż powiększałam sobie foty by nacieszyć oczy tę pięknością!

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena