Dla oslody dlugiego posta na poczatek serweta na drutach.


Znacie ten wzor.
Tutaj jest w bieli KLIK
Juz wtedy pisalam ze te liscie potrzebuja koloru zielonego.


W sumie to cudowna oliwka.

Wakacje to okres w ktorym jakos nie moge zebrac sie do pisania.
Ale za to szydelko i druty rozgrzane do bialosci.
Musze sie spieszyc bo w sierpniu postanowilam rozpoczac sezon swiateczny:)


To garsc drobiagow do ozdobnych wieszaczkow i sciereczek.
Te sa juz usztywnione 3x wiecej czeka na swoje krochmalenie...
Ostatnie dni spedzilam na wekowaniu i robieniu nalewek.
Bedzie o tym osobny post.
I mialam kilku gosci.
Najpierw sroki zagonily do mieszkania ta peknosc.


Przesliczny drozd spiewak.
Byl wystrasznony ale moglam go swobodnie trzymac na dloni.


Po godzinie gdy sroki odpuscily wypuscilam goscia.

Potem po raz pierwszy w zyciu widzialam takiego owada.


To zgrzytnica zielankowowlosa.
Przesiedziala cala noc na lezaku :)
A kilka dni pozniej znowu ptak....



Tym razem nie mam pojecia co to bylo.
Moze ktos wie co za ptasior zdewastowal mojego kwiatka?

A teraz kilka informacji.
Moje prawie wszystkie zdjecia prac znajdziecie na Pinterescie.
Klikajac na zdjecie przeniesie Was na bloga do wzorow i opisu.
Nawet mi latwiej teraz szukac :)

Umiescilam to na pasku bocznym.

Od wczoraj znajdziecie tez mojego bloga na FB KLIK
Zrobilam to bo wlasnie wczoraj dostalam  informacje.
Zostalam przyjeta do super grona.


W kategorii dziewiarstwo.
Tutaj mozecie poczytac KLIK
Strona bedzie zmieniana i na razie mnie tam nie znajdziecie.
Ale jestem strasznie dumna i bardzo szczesliwa.


I juz calkiem na koniec kilka zdjec mojego doniczkowego ogrodu zalanego po opadach deszczu...



W tym roku pogoda koszmarna , tym bardziej dumna jestem z tego.


To oparta paleta o bok domku na drewno.
2 miesiace temu poutykalam po galazce skalniakow i teraz wyglada to tak jak na zdjeciu.
Za kilka dni zaczna kwitnac.
Na samej gorze Piotr wsadzil kilka krzakow ogorkow i 
1 cukine.
Ogoreczki maja juz male owoce.
Tak sie zastanawiam czy pisac jak wczesniej czy 3-4 posty w miesiacu ale dluzsze?
Uciekam do pracy sciskam Was Lacrima:)

12 komentarze:

Iwona pisze...

Dzieje się u Ciebie, Kochana, dzieje...
Szydełkowe drobiazgi urocze, ale przede wszystkim śliczny masz ogródeczek :)

OxiGra pisze...

Kochana, gratuluję! Jeśli nie ty to kto??

Hogata_Rogata pisze...

Fajnych miałaś gości:) Piękne prace, pozdrawiam:)

Aurelia pisze...

Serweta jak zwykle cudna.
Drozduś musiał sobie nagrabić.:)
Taki zbój nawiedza również nasz ogród...
Łupie ślimaki, niczym człek orzechy.
Szkoda,że nie zabiera się za te bezdomne.
Album z pracami niesamowity.
Paleta wygląda rewelacyjnie
U nas pogoda również nie powala, choć przez ostatnie dni gorąco.
Takiej wam życzę.
Pozdrawiam.:)

Aurelia pisze...

Ptaszek w dłoni to podlot rudzika.
Serdecznie pozdrawiam.

Lacrima pisze...

Oxi szkoda ze nie widzisz mojego rumenca na twarzy:)
Iwonka dzieje sie oj dzieje ale pozytywnie.
Aurelia to nie byl podlotek rudzika to byl wiekszy ptaszek. Rudziki sa moja ogromna miloscia widuje je na podworku i walcze o to aby kot ich nie zjadl:)
Buziaczki Lacrima

Lacrima pisze...

Hmmm ogladalam zdjecia i zglupialam . To co mialam w dloni bylo wielkosci wrobla a rudzik jest mniejszy:( Ale ze zdjec faktycznie wyglada ze to podlot rudzika. Normalnie zglupialam:)

Kasia J. pisze...

Wspaniałe prace :-) Serweta oliwkowa przepiękna.
Gości miałaś niecodziennych, ale miłych :-)
Pozdrawiam serdecznie.

Aurelia pisze...

Niby malutkie, dorosłe maja piękny kołnierzyk.
Miałam w ogrodzie dwa podlotki kosa, były niewiele mniejsze od dorosłego osobnika. Różniły się głównie brakiem ogonka.
Ale kos czarny, a u innych gatunków, upierzeniem, różnią się znacznie.

Basia Nolberczak pisze...

Moje gratulacje:) Dłuższe posty będą lepsze a serweta cudna:) Moje koty znoszą do domu różne zwierzaki:) pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Ogródek bardzo ładny, fajny pomysł z paletą. Zastanawia mnie , czy te ogórki "owocują", kilka razy próbowałam na balkonie w doniczkach, ale z plonów nic nie wyszło, rośliny pięknie wyrosły, miały dużo zawiązków, ale one nic nie rosły, usychały, nawet specjalny nawóz do ogórków nie pomógł. Życzę udanych zbiorów i pozdrawiam

Urwis pisze...

Piękna serweta ;) roślinki super rosną i cieszą oko

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena