Wczoraj miały spadać perseidy.
Brzmiało dobrze, ale w Oslo niebo było dość pochmurne.
Jednak około 22 postanowiłam dać im ostatnią szansę a co!
Wychodzę z domu na podwórko i co widzę?
Radosne i ogromne 3 borsuki, zamurowało i mnie i je.
Stanęły jak wryte ,synchronicznie odwróciły łebki popatrzyły na mnie i pomaszerowały do sąsiadki.
Tam odbyła się jakaś imprezka bo wrzaski były dość głośne.
Dopiero 2 dni temu wszyscy wspominaliśmy iż jeszcze 2 lata temu schodziły do nas z gór i karmiliśmy je wieczorami.
Cieszyłam się jak mała dziewczynka.

Co do sroki została przekabacona przez inne…
Jak wychodzę i zawołam to gada ze mną ale nie chce przylecieć.
W sumie to dobrze, że znalazła miejsce wśród swoich ale mogła by wpadać do domu od czasu do czasu.
To moja ostatnia fotka z Rekken.


Na koniec pokażę Wam mój ogród w Oslo.
Są to tylko 2 zestawy donic jeden koło drzwi

drugi koło płotu.


Niestety tutaj wynajmujemy mieszkanie i nie mam takiego ogrodu jak bym chciała.
Jednak kwiaty nas cieszą i miło jest usiąść z kawą koło takiego „ogrodu”

Na drutach nie zgadniecie co… chusta.

Miłego weekendu życzę.

10 komentarze:

agajaw pisze...

miłe przeżycia miałaś

Pandora pisze...

Twój mini ogród i tak wygląda imponująco

Florentyna pisze...

Ogródek, chociaż nie wielki, i tak jest uroczy:-)
Szkoda, że borsuków nie dało się uwiecznić;-)
Pozdrowienia i udanego weekendu.

Anna pisze...

zawsze to miło posiedzieć koło kwiatów i podziergać ;) :) a chustę kończ i pokazuj szybciutko

Lacrima pisze...

Okazuje się, że tutaj aparat trzeba mieć ze soba nawet jak wychodzi się na chwilkę z domu:)
Aniu kończę juz kończę jeszcze trzeba będzie upiąć i w poniedziałek powinnam pokazać.

Kasik pisze...

Bardzo sie ciesze, ze Rekken ma sie dobrze i znalazla sobie kolezanki...lub kolegow...dziekuje, ze podzielilas sie z nami ostatnim zdjeciem Rekken...Z Twoich opowiesci o Rekken, droga Lacrimo, czuje jakbym osobiscie znala maja sroczke...
xxx

Anonimowy pisze...

teraz wiesz, że jest jej dobrze i że jednak Cię. pamięta....a to już dużo - masz tam fajne przygody.... więc zabieraj z sobą aparat i potem dziel się z nami wrażeniami Wanda

beso_78 pisze...

zazdroszczę mini ogrodu - ja nawet takiego nie posiadam...
pozdrawiam

Trzpiot pisze...

ja w starym mieszkaniu nie miałam nawet balkonu więc Twój ogródek jest większy :-)

Renata pisze...

Miego wypoczynku

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena