Dzisiaj kolejne 2 łapacze snów i garść drobiazgów.
Zacznę od czerwonego.


 Dla mnie święta maja kolor czerwony i dlatego jeden z nich ma taki kolor.      

 
Jak widzicie sa tutaj obrobione guziczki .


Jeszcze Was zaskoczę możliwościami jakie dają.
Najbardziej jednak mnie cieszy ze znowu mogłam pozbyć sie pojedynczych guzików, które chyba nigdy nie znalazły by zastosowania i resztek kordonków.
Drugi z nich jest w kolorze jasnego beżu. 



Dodatkowo jako ozdoba posłużyły małe elementy szydełkowe. 
Dziergam je przez cały rok, tak sobie do pudelka ja naprawdę mam masę końcówek kordonków. 


Tutaj razem z białym. 


Link do białego KLIK


Na strychu znalazłam jeszcze zawieszki w kształcie jajka. 
Po obrobieniu powstały mniejsze ozdoby na okno lub do kącika robótkowego. 





Mam juz zrobione kolejne 2 ale czekają na przystrojenie. 
I tutaj mam ogromna prośbę nigdzie nie mogę takich dostać. 
Szukałam na allegro wpisywałam w Google. 
Może Wy wiecie gdzie takie dostane przed Wielkanocą ?
Ten tydzień będzie czerwony na FB pokażę tam kilka moich starych prac świątecznych . 
Zapraszam wszystkich, którzy obserwują bloga od niedawna.
Ja wracam do skończenia kreacji na święta zostało mi juz tylko pól rękawa. 
Ale cały czas cos mnie rozprasza. 
Dodatkowo dawno nie robiłam projektów. 
Czyli większej pracy rozłożonej w czasie. 
Ten będzie nosił nazwę pokonać Sodomę.... 

 Na koniec zdjęcia z ogrodu z czwartku.
Niestety dzisiaj jest odwilż i totalna plucha.

Jelonek.


Sarenka.


Twórczego tygodnia dla Wszystkich
 buziaki Lacrima :)

9 komentarze:

barbaratoja pisze...

Jak zawsze twoje robótki wykonane są z ogromną dbałością o szczegóły.
Z takich guziczków zrobiłam sobie kiedyś kolczyki i nawet je nosiłam .

Dziabka pisze...

Jakie delikatne te Twoje łapacze snów :) I guziki fajnie spożytkowałaś, Ja kiedyś kiedyś robiłam z taki broszki, ale takie specyficzne, nie każdemu by pasowały... Jeśli masz ochotę, to zerknij: http://magdalenaart.blogspot.com/2010/12/anielskie-skrzyda.html http://magdalenaart.blogspot.com/2011/03/guziki-wychodza-z-szafy.html

Pozdrawiam serdecznie!

katrinka pisze...

Prześliczne łapcze!!!Pięknie je ozdabiasz.Zawieszek w kształcie jajka nie widziałam jeszcze,twoje są urocze...cudnie będa w oknie wyglądać:)

Lacrima pisze...

barbaratoja jakoś nie myślałam o biżuterii z nich. Tym bardziej jestem ciekawa co powiecie o moich propozycjach.
Dziabka napisalam u Ciebie link nie dziala :(
katrinka bardzo dziekuje :)
Uwielbiam Wasze komantarze Lacrima

Maria Ludwiniak pisze...

Pięknie te jajkowe ozdoby. Z pewną nieśmiałością, ale poproszę. Może mogłabyś podać schemat?







Dziabka pisze...

Ach, przepraszam, mój błąd, bo to są dwa obok siebie...
http://magdalenaart.blogspot.com/2010/12/anielskie-skrzyda.html
i drugi:
http://magdalenaart.blogspot.com/2011/03/guziki-wychodza-z-szafy.html

Lacrima pisze...

Maria Ludwiniak napisz do mnie . marzena@police.pl. Mam duze opisane zdjecie. Kazda z tych zawieszek jest troszke inna bo sa bez wzoru takie moje :)
Dziabka ale ze mnie .... nie zauwazylam tego. Kapitalne prace :)

Yvonne pisze...

Bardzo podobaja mi się Twoje prace.

Dziabka pisze...

Bo nawet przecinka nie dałam, więc wiesz... ;) Ale dziękuję bardzo.

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena