W poprzednim poście pokazałam prezenty dla rodziny, które były szyte KLIK
Dzisiaj kilka wydzierganych.
Jako pierwsze skarpetki.
Wersja dla chłopców.
 
 
Wersja dla dziewczynek.
 
 
Mam 2 małych chrześniaków i dla nich wydziergałam skarpetki.
Jest ich więcej ale dostaną je jeszcze inne dzieci:)
W skarpetkach zajdą się słodycze .
 
 
Zgłaszam je do wyzwania w Szufladzie.
Temat KLIK
 
 
Tutaj możecie zobaczyć jak wełna zmienia rozmiar.
 
 
Zaczynałam je z tej samej ilości oczek do tych większych dodałam tylko po kilka rzędów żeby nie straciły swojego kształtu.
Kolejne maleństwo dla małej księżniczki.
 
 
Te wiszą u mnie w kuchni.
 
 
Kilka czerwonych.
 
 
I cały zestaw skarpetek  czerwieni i bieli .
Przygotowałam je na wymianę z Basią KLIK
Basia już je widziała a dostanie osobiście w Szczecinie jak obie tam dotrzemy:)
Ja dostanę Jej cudne aniołki.
 
 
Oczywiście prezenty muszą być ładnie opakowane.
 
 
Kolejny prezent to bombka ze świnką i skarpetka.
Bombkę chciała Jaddis KLIK
 
 
Jak już jesteśmy przy bombkach to zrobiłam jeszcze taką z gwiazdką.
 
 
Oraz 3 z tej samej wełny co skarpetki dla dziewczynek.
 
 
Zrobiłam jeszcze ubranko na szklany klosz.
Tym razem w kolorze czerwonym.
 
 
 
 
Jest większe od białego KLIK
Jeszcze małe przypomnienie mojego Candy KLIK
 
 
Na dzisiaj to koniec.
Wracam do maszyny i do powolnego pakowania.
W piątek ruszamy do kraju.
Miłego tygodnia buziak Lacrima
 
Rozpiska nici
na wszystkie skarpetki i bombki zrobione do tej pory
poszedł motek czerwonego Kocurka 520m
zielonego około 60m
białych resztek 300m
wełna puchata około 80m
czerwony kordonek 60m
Razem 1 020 km
Razem 19, 790 km
 

23 komentarze:

Basia Nolberczak pisze...

Piękne prace:)) Sprawdziłam gg ale nie mam żadnych wiadomości od Ciebie mogłabyś napisać mi jeszcze `raz coś w sprawie tych oczek ??? pozdrawiam

pkela pisze...

Jak zawsze u Ciebie piękne i inspirujące robótki :) Ubranko na szklany klosz jest niesamowite.
Ja niestety nie daję rady czasowo i moje plany pozostają tylko planami.
Pozdrawiam serdecznie :)
PS. Teraz piszę już tylko na nowym blogu - http://z-mojego-swiata.blogspot.com/

Grejsi pisze...

ależ pracowicie u Ciebie! Skarpety są urocze :) Dzieciaki będą zachwycone takim pięknym opakowaniem na słodkości!
Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady i życzę powodzenia!

Katarzyna G pisze...

Ale u Ciebie skarpetkowo się zrobiło :) Aż miło popatrzeć :)

Beva pisze...

Ależ u Ciebie świątecznie... Skarpetki są cudne, szczególnie te kuchenne.

Beata T pisze...

Jaki piękny wysyp skarpetek ale dzieciaczki będą miały radość :)))
Śliczne ozdoby potworzyłaś :)))
Pozdrawiam

Małgosia pisze...

Świąteczna uczta dla oczu, piękne rzeczy stworzyłaś; naprawdę jestem pod wrażeniem!
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na moim blogu:)

Jaddis pisze...

Jaddis sie cieszyc :D

Iwona pisze...

No urocze skarpetunie i na dodatek mnóstwo. Dzieciaczki mają pożytek z takiej pracowitej i szczodrej cioci, na pewno bardzo ją kochają, pozdrawiam.

Daniela pisze...

Jakież cudne te Twoje dzierganie, skarpetuchy rewelacja, pięknie zapakowane prezenty, nic tylko spokojnie czekać na Święta! Pozdrawiam ciepło!

3nereida pisze...

Tymi skarpetkami mogę zachwycać się godzinami . Cudne sa . Podobają mi sie wszystkie dziergała , ale skarpetki skradły moje serce .

Antonina pisze...

Przepiękne skarpetki. Nie można od nich oderwać oczu - są tak urocze. Wspaniałe dekoracje i prezenty szykujesz.

Aguska31 pisze...

PIEKNOSCI :):) Zdolna z Ciebie Kobietka :):) Na pewno wszystkie dzieci sie uciesza z takich slicznych skarpetek ze slodyczami :):) Pozdrawiam :)

mirosek pisze...

Jakie słodkie te skarpetunie :) kolorowe cukiereczki :)

Agnieszka pisze...

Piekne skarpetki, bombeczki a do tego tak cudnie przystroiłaś klosz:)

Alicja pisze...

Lacrima, kiedy Ty tyle rzeczy zrobilas..przeciez to normalnie szok..ogrom pracy i jakie fikusne, pomyslowe te Twoje skarpety i cala reszta..Jedz szczesliwie do kraju i szczesliwie wracaj.Pozdrawiam .)

Ursa pisze...

Urocze skarpetki, bombki również wyjątkowe, wspaniale ozdobiony klosz. Podziwiam Twoją moc twórczą. Każda z prac pięknie ozdobiona, w szczegółach siła i urok..Pozdrawiam cieplutko.

Doti pisze...

Skarpetki- słodziaki, wyglądają cudnie! Inne dziergania też świetne :) Pozdrawiam!

Lacrima pisze...

Basiu pisałam jeszcze raz i na maila też ale nie odpowiedziałaś :(
Może Ty napisz do mnie marzena@police.pl
Co do planów to moje tez uległy zmianie.
Nie wystarczyło czasu na wszystkie pomysły:(
Co do tych skarpetek dziergam je wieczorami przy filmie idą jak burza:)
Więcej czasu zajmuje mi ich ozdabianie a tak naprawdę wymyślenie kolejnego wzoru .
Buziaki Lacrima

Basia Nolberczak pisze...

Kiedy znajdujesz czas na to wszystko?? Piękne rzeczy:)) pozdrawiam

Lidka T pisze...

Boże jakie piekne;) zapraszam do mnie http://teksanka-haftuje.blogspot.com/

Jolanta R pisze...

Prezenty dziergane super . Podziwiam estetykę bombek i skarpetusi. Dzieciaczki będą przeszczęśliwe. Pozdrawiam

MADLINE pisze...

Ależ ty masz parę w łapkach :) Wspaniały urobek, cudowności. Nie mogę się napatrzeć choć już grubo po świętach.

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena