To nie było ponowne porzucenie bloga.
Byłam na końcu Polski:)
Kilka ostatnich dni spędziłam w Mościcach Dolnych.
Przywiała mnie tam zakupiona 5 lat temu chałupa.
Jestem zauroczona .
Miejsce jest magiczne całkiem z innej bajki.
Chałupa leży blisko Bugu ale nasza jest najwyżej we wsi i nigdy nie była zalana:)
 
 
 
Kilkanaście metrów za chałupą leży starorzecze Bugu.
 
 
Wystarczy przejść jeszcze kilka kroków i płynie Bug.
 
 
 
W trakcie szukania drogi można zabłądzić i wtedy dopiero znajduje się piękne miejsca.
To dąb, na którym Prawosławni wieszają wota.
 
 
Stoi blisko Monasteru Jabłczyńskiego.
Miejsca, które należy koniecznie odwiedzić.
 
 
W maju jedziemy tam znowu.
Czas na remont chałupy:)
Teraz zaczytuję się w historii tego miejsca.
To mała osada ale ma bardzo długą i ciekawą historię.
Powiem tylko, że bardzo mi się tam przyda umiejętność wyplatania wikliny:)
 
Dziewczynki doszły przesyłki?
Czekam na potwierdzenie jeszcze 3...:(
Buziaki do poniedziałku i postu robótkowego Lacrima

28 komentarze:

Alina pisze...

Piękna okolica! Bajka :))))))

AndziaK pisze...

Gratuluję zakupu domku w tak pięknej okolicy:) Bug to piękna rzeka, super krajobrazy są w jej górnym biegu. Pozdrawiam z niedalekich okolic:)

Magda Allthingspretty pisze...

Nie znam tej części Polski i bardzo nad tym ubolewam. Chatka jest rzeczywiście bajkowa.
Ja jeszcze czekam:-) Pzdr!

Kasia J. pisze...

Wspaniałe miejsce wybraliście na swoje miejsce w Polsce. Cudne okolice.
Pozdrawiam serdecznie.

Zakątek pełen barw u Eli pisze...

Przepiękna okolica - zazdroszczę Ci takiego cudnego miejsca:)

bozenawdaniec. pisze...

Prawdziwe uroczysko, tam czas z pewnością potrafi się zatrzymać .
Pozdrawiam :)

malaala pisze...

O macie drewnianą chatkę !!!!Super!!!! Zazdroszczę :) Pozdrawiam

Blue pisze...

Magiczne miejsce. Ja niedawno byłam w okolicy Zambrowa w podobnym domy mojej babci. Wróciły wspomnienia i łezki bo to była moja ukochana babcia a dom już od 20 lat stoi pusty. Za stodołą płynie mała rzeczka zwana strugą. Cieplutko pozdrawiam

Jaddis pisze...

Ale odjazd!Wyremontuj chalupke wpadne z ferajna na wczasy:D
Dostalas sms-a?Jak jestes w Policach wyslij mi nr tel na skype:)Przedzwonie

Nitki A nitki pisze...

Bajka:))))Pozdrowionka:)

Ciumciawa pisze...

Piękna ta Wasza chałupka. Marze o takiej i właśnie w tamtym rejonie. Oglądam ogłoszenia. Tylko trochę kasy brakuje :-). Ale może ...Wierze, że marzenia się spełniają :-) Pozdrawiam

Elżbieta pisze...

Magiczne miejsce, oglądając fotki można poczuć atmosferę wyciszenia, spokoju, tradycji , super!
Pozdrawiam.

Anulek75 pisze...

Ślicznie, te widoki inny świat :)

Ewa pisze...

Taki klimatyczny domek w urokliwej okolicy - bajka !

evella pisze...

Och znam te tereny! I tą kapliczkę , i studnię i Manaster! Mój narzeczony ma ok. 30 - 40 km stamtąd wiejski domek, który dostał w spadku :) Co prawda nie leży on w takich pięknych okolicznościach przyrody i w takiej bliskości Bugu... Domek czeka na swój czas (czyli na większy przypływ gotówki ;) a póki co wykonywane są prace niezbędne do tego aby przetrwał. I pełen jest pieców kaflowych... Och, rozmarzyłam się...
W ogóle bardzo często odwiedzam tamte Nadbużańskie okolice :)

Lacrima pisze...

To była moja pierwsza podróż w tamte strony.
Zakochałam się.
Czas faktycznie stanął tam w miejscu ale dla osób z bzikiem na punkcie przyrody i robótek to wymarzone miejsce.
Już nie mogę doczekać się maja i większego remontu.
Teraz zbieram inspiracje i kasę hihihi
Buziaki Lacrima

niebieskości pisze...

Ja od dzieciństwa miałam dostęp do takich klimatów i niestety długo tego nie doceniałam...a jak zaczęłam, to się okazało, że dziadków posiadłość jest w części oddana za emeryturę "pod państwo PL" i sprzedane jakiemuś bogaczowi...- też nad samym Bugiem. a resztę co została ma brat...a bardziej bratowa...echh Gapa ze mnie gapa! A teraz żeby coś tam kupić, to trzeba w totka wygrać...
Piszecie, że teraz to jest bajka- jest, ale jak ja pamiętam lata 80 :) to było zupełnie niesamowite. Ja mieszkam kilkanaście kilometrów od Buga, a dziadkowie mieszkali nad samą rzeką tylko, że po drugiej stronie...O samych przeprawach można by napisać książkę! Latem - pieszo lub na tzw. barana u ojca , łódką robioną przez ojca, zimą - po lodzie- pieszo , samochodem..., wiosną pomiędzy krami...( przeżyłam :) a po drugiej stronie chałupka między sosnami i brzozami z krystalicznie czystą, źródlaną wręcz wodą, którą jeszcze długo przywoziliśmy sobie na herbatę. A teraz jeżdżę czasami tam do lasu ...na rydze :)
Pozdrawiam

Daniela pisze...

Ale urokliwe miejsca odwiedziłaś, super zdjęcia!

Violetta Sułkowska pisze...

Marzenko bardzo dziękuję :))))) przesyłka jest u mnie :))) i jest śliczna :))) pozdrawiam Viola

Iwona pisze...

Klimatyczne miejsce wybrałaś, pięknie i spokojnie tam jest. Masz wielkie pole do popisu, pewnie różne koncepcje remontu i dekoracji domku śnią Ci się po nocach, ależ jestem ciekawa, co wymyślisz, pozdrawiam.

Kasia pisze...

Bug blisko? Więc byłaś tez stosunkowo blisko mnie ;) u mnie Brok leży najbliżej Bugu ;)

Frywolna Galeria pisze...

Przepiękny azyl, wymarzony dla rękodzielniczek! :) Pozdrawiam serdecznie!

Agnieszka pisze...

Pięknie tam z niecierpliwościę będę czekać na kolejne wpisy z tej uroczej okolicy.
Pozdrawiam.

artambrozja pisze...

Lacrimo ta chałupa jest zjawiskowa !!!!!! mam nadzieje, ze będziesz na blogu relacjonować postępy remontu:)
buziaki :**

mobart pisze...

Czyli przyjemne z pożytecznym. Taka chałupa to coś dla mnie, fajna:)

Lacrima pisze...

Kasiu t może spotkanie w maju?
mobart jak będziesz grzeczna to Cię zbiorę:)
artambrozja pewnie że będzie relacja a co!
Iwonka szaleję po sieci i gazetach w poszukiwaniu inspiracji.
niebieskści jaka szkoda ale może kiedyś da się Wam kupić tam chałupę.
Buziaki Lacrima

maurycjusz pisze...

jestem oczarowana!!!:))) cudowne miejsce.....najszczersze gratulacje:)))!!!

MADLINE pisze...

Widać że lubisz graniczne tereny :) Wow - drugi kraniec Polski :) na pewno będziecie tam wspaniale spędzać czas.

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena