Ponieważ moje małe prace bardziej się Wam podobają od tych dużych to dzisiaj garść ściereczek.
 
Nie ma to jak pomysłowość:)
Pamiętacie torbę z motywem ważki?
Jest tutaj LINK
 
Motyw tak bardzo mi się spodobał a że kosztował grosze  dokupiłam jeszcze dwie.
Z tej pierwszej uszyłam ściereczkę.
Ma doszytą gotową koronkę, to moja pierwsza próba z farbowaniem
Kapitalne uczucie nie wiesz co wyjdzie, jestem zadowolona z efektów i pewnie jeszcze kiedyś spróbuję swoich sił z farbkami:)
 
 
Ta ściereczka ma całkiem inny kształt.
To był gotowy maleńki bieżnik , który kupiłam
za 10 koron czyli 5 zł.
Od razu było pewne co z tego powstanie.
Nie zawsze robię koronki na szydełku.
Mam tak dużo gotowych, że po prostu szkoda je wyrzucać.
Po za tym czasem i ja chce iść na skróty...
 
 
 
Na drzwiczkach szafki będzie wyglądała tak.
 
 
To połowa gotowej ściereczki z Ikea:)
Moja jest tylko koronka.
 
 
I na koniec nie ściereczki ale ręczniki.
Koronki do nich zrobiłam chyba w styczniu...
Potem leżały i czekały na zmiłowanie a raczej na upięcie.
Widzicie te maleńkie koraliki?
To duży i mały ręcznik dla gości w koszyku z klamotkami, który stoi w łazience:)
 
 
 
To nie wszystkie ściereczki dwie czekają na dyndadełka, które już są w Polsce.
Kolejne 2 to prezenty w zabawach ale nie mogę jeszcze ich pokazać bo dopiero w czwartek zostaną wysłane.
Miłego tygodnia dla Wszystkich Lacrima.
 
 
Rozpiska nici
Na każdą koronkę poszło około 80m?
Nie wiem dokładne
2 x 80 + 30 = 190 m
RAZEM 12,688 km
 
 

18 komentarze:

Kasia pisze...

uwielbiam Twoje szaleństwa z koronkami :)

Janola Aleksandra pisze...

Cudne! Z ręczna koronką, czy nie - piękne!
Pozdrawiam

Alicja pisze...

Sciereczki wyszly swietnie a farbowanie jest bardzo przyjemnym zajeciem..widze ze lubisz tekstylia .Pozdrawiam :)

Ursa pisze...

Śliczne koronki. Ściereczki z koronką Twojego są ozdobą każdego miejsca, w którym się znajdą. Podziwiam. Pozdrawiam

Zakątek pełen barw u Eli pisze...

Śliczne, pomysłowe i pełne uroku:) A muliny chętnie Tobie ufarbuję, bo barwniki zostały i można je wykorzystać. Daj znać na maila - jest na moim blogu, pozdrawiam :)

Iwona pisze...

Goście w twoim domu poczują się godnie przyjęci i dowartościowani, wycierając ręce w takie cuda. Ciekawych pomysłów na ściereczki masz więcej niż "perfekcyjna pani domu", pozdrawiam.

Beata T pisze...

Ściereczki w nowej prześlicznej odsłonie :)))
Pozdrawiam

Magda Allthingspretty pisze...

Ach, to wszystko cuda są dla moich oczu:-)

Bernadetta pisze...

ilością prac nie zabijasz po prostu !!!! CUDNE maluchy:)

haftytiny@o2.pl pisze...

mogę oglądać bez końca Twoje ściereczki, a nawet używać i nigdy się nie znudzą!

Lacrima pisze...

Alu uwielbiam tekstylia:) Ale farbowania nadal się boję...
Elu szukam mulinek oby się znalazły:)
Iwonka ręczniczki tak ale od ściereczek z daleka!!! Hihihi
Bernardeta toz to maleństwa są:)
Tina no właśnie Ty masz jedną z nich:)
Buziaki Lacrima

Violetta Sułkowska pisze...

Marzenko uwielbiam te Twoje ściereczki, ręczniki są dopracowane w każdym detalu :)) pozdrawiam Viola

Joanna pisze...

też uważam , że są bardzo dopracowane
oj ładnie będą się prezentowały

moj maly art swiat pisze...

Piękne pozdrawiam Maria

malaala pisze...

Słodkie maleństwa :)!!!Pozdrawiam

Jagna pisze...

śliczne :)

MADLINE pisze...

To że mniejsze podobają się bardziej lub mniej to jakieś pomówienia :) W każdej Twojej pracy jest tyle serca, że nie zdarza się by któraś się nie podobała. Wszystkie ściereczki, dzięki Twojej inwencji nabrały wielkiego uroku.

Aga J pisze...

zachwycające te ściereczki,czy napewno to ściereczki bo jak w takim razie nazwać moje? garościski? oj zadałaś mi bobu

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena