Lubię zimę.
To znaczy lubię jak jestem w domku .
Za oknem śnieg, ogień w kominku i świece.
Jesteśmy chyba uzależnieni od świec.
Dlatego chciałam pokazać Wam 2 zimowe świeczniki.


Zdjęcia takie sobie ale jest na nich pasta strukturalna , konturówki i brokat.
Za to lubię właśnie te święta za ich przepych i błysk:)



Na koniec moje odkrycie dotyczące bloga.
Kilka dni temu chciałam dodać nowy blog do obserwowanych .
Klikam, klikam i nic.
Za 3 kliknięciem okazało się iż można obserwować tylko
300 blogów.
Najpierw szok że aż tyle obserwuję, potem porządki w tych blogach.
Polecam wszystkim.
Około 10% już nie istnieje
50% to blogi nie aktywne nawet od roku i masa zagranicznych na które nigdy nie wchodzę a zapisałam się anonimowo jak zaczynałam przygodę z blogowaniem.
Mam teraz miejsce na 100 kolejnych.
Jednak zastanawiam się dlaczego tak jest?
Bo obserwatorów można mieć tysiące a obserwować
tylko 300...:)
I jeszcze mam prośbę w śród blogów obserwowanych miałam kiedyś taki kulinarny.
Dziewczyna mieszka od lat w Portugalii chyba...
Ma super przepisy i zjawiskowe zdjęcia.
Może ktoś wie o jaki blog mi chodzi?
Bo jakimś cudem mi zaginął...
Hura miałkotek podesłała mi ten adresik
Kuchnia nad Atlantykiem
Dziękuję Ci bardzo:):):)

 

12 komentarze:

Edi pisze...

Powiem Ci,że chyba nigdzie nie próbowałam tak dobrej kuchni jak portugalska.Do dziś na samą myśl ślina mi cieknie. Sama chętnie bym takowy blog dodała do ulubionych. Świeczniki cudowne.

mialkotek pisze...

Marzeno, Twój zaginiony blog to zapewne http://www.kuchnianadatlantykiem.com/ Jeśli nie, to ten polecam z dużym przekonaniem :)

Pozdrawiam
M.

Lacrima pisze...

Jeszcze raz Bardzo dziękuję :):):)
To tego bloga szukałam

Migoshia pisze...

To upojny czas, gdy można bezkarnie i bez posądzenia o bezguście sypać brokatem, złocić i śnieżyć do upojenia!
Przesłodko wyglądają te świeczniki, zapowiadają piękne chwile spędzone przy ich świetle.

Milena pisze...

Piękne, przytulne lampiony. Światło choinkowych lampek, lampionów, świec...to jest coś, co kocham szalenie, z czym najtrudniej rozstać mi się, kiedy przychodzi czas rozebrać choinkę, pochować ozdoby. Brakuje mi w mieszkaniu miejsca na wygodny, bujany fotel - chyba przesiedziałabym w nim ten piękny czas wpatrzona w drzewko. Powiedzieliby pewnie domownicy, że się w choince zabujałam :) Pozdrawiam serdecznie.

Kankanka pisze...

Lampiony wyszły Ci bajkowo!

Alaya pisze...

Śliczne świeczniki:)
hmm nie wydaje mi się, aby był jakiś limit z obserwowaniem blogów. Właśnie sprawdziłam u siebie i z przerażeniem odkryłam, że mam tam 338 sztuk. Nie mam pojęcia kiedy się tego tyle nazbierało, ale wygląda na to, że 300 nie jest limitem:)

Lacrima pisze...

Migoshia mam te same odczucia a brokat sni mi się po nocach:)
Milena fotela tez nie mam ale swój koncik na kanapie prawie na przeciwko kominka.
I tak jak nie lubię ubierać choinki tak mogła bym patrzec na nia godzinami.
Alaya normalnie się zdenerwowałam bo u mnie wyraźnie pisało nie możesz obserwować więcej jak 300 blogów.Musze napisać do Madzi ona lepiej odemnie się zna.Może jest jakaś opcja gdzie to mozna zmienić? Porządki i tak się przydały ale ja co rusz odkrywam nowe śliczne blogi i nie chcę wybierać który obserować a który nie:)
Dziekuję za miłe słowa

ach1974 pisze...

Piękne świeczniki. Ja także uwielbiam jak się na nich błyszczy, i można poszaleć z róznymi strukturami. Dlatego zawsze na święta robię je z przyjemnością. A potem jak zapalisz w środku świecę klimat jest niepowtarzalny.
Pozdrawiam serdecznie
Anka

Agni Sz-n pisze...

Marzenko kochana, uprzejmię domoszę, że miałaś szczęście w losowaniu i jesteś nową właścicielką bombeczek. Odezwij się proszę na maila - co i jak z wysyłką wygranej.
Gratuluję!

Izzy pisze...

Urocze świeczniki.Zima bywa piękna.Pozdrawiam Izzy(cieszę się iż trafiłam na Twojego bloga)

Ines pisze...

Pozwolisz Marzenko że dołączę do Twoich podziękowań dla Miałkotka za adres tego bloga:D uwielbiam takie blogi a jeszcze do niej nie trafiłam:D

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena