Dzisiaj ciąg dalszy prac z serii "dla siebie" :)
Zeszły tydzień upłynął mi na dzierganiu tej firaneczki.
 
 
 
Nie jest długa taka do 3/4 wysokości okna.
Firanka zawiśnie w Policach w sypialni.
Będąc w kraju powiesiłam tam cudne zasłonki.
 
 
Niestety żadna z firanek do tej pory zrobionych przeze mnie nie pasowała:(.
Zasłony są  z beżowego lnu.
Zobaczcie te cudne detale.
 
 
Wygrzebaliśmy je z Piotrem jakieś 4 lata temu w Szczecińskim Wizane.
Ciężko było dopasować 2 jednakowe zasłonki.
Kto zna ten sklep wie że to taka "ala" ciuch buda oczywiście piszę o Wizanie w podwórku:)
Nam się udało , zasłonki były prezentem do Miękowa.
Tam wisiały jakieś 2 lata, ale po remoncie zabrakło dla nich miejsca.
Zabrałam je do Oslo.
Tutaj wisiały 2 miesiące aż zapragnęłam remontu i nie było już gdzie ich powiesić.
Pojechały znowu do kraju, teraz wiszą w Policach.
Dostaną do kompletu tą oto firankę i wiecie co?
 
 
W grudniu chcemy remontować sypialnię...
Coś jest w tych zasłonach gdzie się nie pojawią tam remont!
Ale tym razem remont będzie pod te właśnie zasłony .
Jeszcze raz pokażę zdjęcie tej firanki jak już dotrze do Polic.
Dopiero wtedy razem z zasłonkami będzie stanowiła całość.
Sama jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądało:)
Podaję link do moich wcześniejszych firanek i wzorów dla nowych obserwatorów.
 
Wracam do odwiedzin u Was idzie mi to jak po grudzie bo wróciłam do szaleńczego dziergania...
Miłego tygodnia buziaki Lacrima.
 
 
Rozpiska nici
100% bawełna beżowa GJESTAL
200 gram =1 km
Razem 9,273 km

39 komentarze:

Joanna pisze...

śliczna firanusia i zasłonka extra !

evella pisze...

Firanka jest śliczna a zasłona przepiękna! Oryginalna i taka z duszą :)

Ursa pisze...

Zasłona i detale piękne ale nie dorównują artystycznie wykonanej firance. Zachwycam się i podziwiam. Pozdrawiam

Florentyna pisze...

Witaj.
Firanka zachwycająca!!!
Buziaki ślę i życzę udanego tygodnia.

Dysiak pisze...

Lacrima kochanie piękna ta firaneczka ale ja poproszę o przepis na pranie tej mojej od Ciebie serwety wiem że muszę uprać zdecyduję się na ręczne pranie, wykrochmalić i rozpiąć, ale jak najperw na skos czy rogi, każdą pętelkę szpileczką. Help. Jak ty to robisz?

Lacrima pisze...

Dysiaczku właśnie pisałam u Ciebie na blogu:)
Opisze Ci to na mailu.
Jak widzę ananaski nadal się podobają.
Buziaki Lacrim

Trilli Urszula pisze...

Marzenko w tydzień?! No to powiem Ci machnęłaś ją jakby od niechcenia a to przecież taki ogrom pracy...podziwiam!

Basia Nolberczak pisze...

Bardzo ładna firaneczka pozdrawiam Basia

Ciumciawa pisze...

Firana piękna ....Pozdrawiam

Joanna pisze...

To ci rarytas !!! w parze z zasłonkami będzie wybornie wyglądać :)
Pozdrawiam

Kasia J. pisze...

Cudowna firanka :-) Jak wszystko idealnie do siebie pasuje. Podziwiam Cię z całego serca.
Pozdrawiam serdecznie.

Violetta Sułkowska pisze...

Piękna ananasowa firanka i myślę, że będzie fajnie wyglądać z zasłonkami :)) pozdrawiam Viola

Magda Allthingspretty pisze...

Cuda, cuda!!! Firaneczka jest boska, nic dziwnego, że cały pokój chcesz do niej dopasować:-)

Donia pisze...

Cudna ananasowa firanka i myślę.że będzie pasować do zasłonek!!!
Serdecznie pozdrawiam:))

Kasia pisze...

kurcze, nr 21? pracuś z Ciebie :)

Alicja 200458 pisze...

Piękna ta firaneczka , pięknie wykonana i bardzo ładnie się prezentuje na oknie.Pozdrawiam.

Lacrima pisze...

Trilli ja tak mam albo coś robię piorunem albo zalega latami...
Joasiu też uważam że to rarytas no może rarytasik:)
Madziu dziękuję ze się zemną zgadzasz teraz muszę resztę rodziny do tego przekonać:)
Kasiu jak się ma okna na metr szerokie to tylko machać firaneczki.
Alu ja ją chcę zobaczyć na oknie w Policach.
Idę kończyć coś co dziergam od marca...
Buziaki Lacrima

*gooocha* pisze...

mrrrrrrrrrrrrr... ach te Twoje cudowne firaneczki!

Anonimowy pisze...

śliczna ;)

Violinowo pisze...

Firaneczka cudna, a Wisan znam ciężko tam cokolwiek znaleźć.

KonKata pisze...

w tydzień takie dzieło???
cymes te ananaski
kiedys takie firanki szpanowało sie na ramach

Daniela pisze...

Przepięknie się prezentuje! Pozdrawiam!

Marille pisze...

Bardzo jestem ciekawa nowej odsłony okna (już po remoncie)... Twoje firaneczki prześliczne :) Tylko pozazdrościć ;)
Pozdrawiam
Marille
(z http://marilles-crochet.blogspot.com/)

malaala pisze...

Wow są niesamowite!!!!Z tymi firanami będą tworzyć niepowtarzalny komplet :)Super!!!

turkisa pisze...

Super, że dziergasz tez coś dla siebie. Wiem z doświadczenia, że "szewc bez butów chodzi" ;o) Pozdrawiam!

Katarzyna G pisze...

Piekne firanki. Masz talent :)

Jasmin pisze...

Cudna firanka a zasłony zjawiskowe, nic dziwnego że nie możesz ich zostawić własnemu losowi.Pozdrawiam cieplutko

Lacrima pisze...

Violinowo ale warto tam chodzić czasem są takie perełki:)
KonKata ja swoje upinam na szpilkach . Rama jest świetna ale moje jak się ma taką jedną firankę a jak się ma masę prac to ten numer nie przejdzie.
turkisa mam żelazną zasadę jak da siebie to dla siebie. Inaczej faktycznie nic bym nie miała:)
Jasmin mam w swoich zbiorach kilka zakupionych cacuszek , to okno to ich miejsce. Za kilka dni dostaną te firanki i będą cudne.
Dziękuję za miłe słowa Lacrima

Gliniany Garnek pisze...

:) nie leniuchuje....tylko cały czas coś tworze. Ostatnio uszyłam ponad 20 poduszek i mam już dość. A teraz wzięłam sie za moją firankę, bo jak patrzę na Twoje dzieła to mnie skręca...ty już zrobiłaś 21 cudo a ja nie mogę skończyć jednej firaneczki:) Jak zwykle pięknie to zrobiłaś :)

haftytiny@o2.pl pisze...

śliczna!

mobart pisze...

A ja kupiłam kawałek białego płótna i też mam ładne firanki. I bardzo szybko je uszyłam i nie musiałam mieć wzorków i tak długo dziergać. Twoje są oczywiście piękne, ale to Tobie pozostawiam tę robotę, gdyż wychodzi Ci to rewelacyjnie !. Pozdrawiam :)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Cudeńka u Ciebie! Te zasłoki cudowne. Myslę, że firanka (w mój ulubiony ananasowy wzór) będzie się pieknie z nimi komponować. Niecierpliwie czekam aż pokarzesz nam jak wyglądaja razem.
Pozdrawiam cieplutko

MADLINE pisze...

Zasłonki kapitalne - te ananaski, prosiły się o ananaskowego partnera, Twoja firaneczka jest boska i czuję że będzie to z zasłonkami kapitalny duet. Czekam na wspólne ich zdjęcie :)

Ewa Regenczuk pisze...

Witam serdecznie, potrzebuję dokładny schemat na ananaski,zamierzam zabrać się i zrobić sama własnoręcznie ,firankę do kuchni,gdybym tak dostała taki schemacik......pozdrawiam

Lacrima pisze...

Ewus napisalam u Ciebie na blogu.
Pod zdjeciem jest napis WZOR wystarczy kliknac.
W razie dalszych pytan pisz na maila.
Pozdrawiam Lacrima

Ewa Regenczuk pisze...

Witaj Marzenko,dziękuję serdecznie za wzór :-)) jaka jestem szczęśliwa za udostępnienie wzoru ,już się wzięłam za robotę,bardzo ale to bardzo dziękuję.

Ewa Regenczuk pisze...

Witam ponownie Lacrimuś,moja droga,a jak będę robić ostatni rząd ananasków, czyli dół firany dokładnie mi chodzi o te szpice.Nie mam pojęcia,jak ją wykończyć,błagam jak Ty ją wykańczałaś, dłubię i dłubię i cały czas myślę jak to zrobić.Pomusz mi proszę ,żebym mogła spokojnie spać.Pozdrawiam,Ewa

Ewa Regenczuk pisze...

Przepraszam za błąd który się wkradł nie chcący

Lacrima pisze...

Ewus bo sie juz pogubilam:) Pisac czy nie pisac?
Na wzorze widac dokladnie kazdy element musi byc robiony osobno. Inaczej sie na da. Jak byc co pisz marzena@police.pl

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena