Dzisiejszy post pisze ku przestrodze, dla tych co jeszcze nie zaczęli swojej przygody z kocami.
Mozecie skończyć tak jak ja dziergając 10.
Nie zdawałam sobie sprawy ze to tak uzależnia:)
Zaczynam od nowego pokazywałam jego początek w zeszłym roku KLIK udało mi się go w końcu skończyć.



Cieniowana szaro granatowa nitka.
Na końcach dodałam biel żeby go troszkę rozjaśnić.



I do tego poduszka.
Czeka tylko na guziczek i wkład.




Link do wzoru KLIK
We wzorze podwójne narzuty aby dziury były większe.
Jednak po zrobieniu próbki nie wyglądało to dobrze.

Jeśli tylko nic nie pokręciłam to mój pierwszy koc robiony 9 lat temu.


Nie mam pojęcia co się z nim stało ale już go nie ma :)
Link do wzoru KLIK

Koc numer 2


Tutaj możecie zobaczyć co jeszcze da się zrobić tym wzorem KLIK

Koc numer 3



Uwielbiam ten wzór i kolory, które o wiele ładniejsze w rzeczywistości:)

Koc numer 4


Ten był do niedawna największy.


Koc numer 5


Kolejne kwadraty babuni.

Koc numer 6


Ten jest na drutach.

Koc numer 7


Piękne brązy.

Koc numer 8


Szydełkowe zygzaki

Koc numer 9


Biel z kolorowymi kwiatami

Niezapominajka koc numer 11



135 kwadratów KLIK

Koc numer 12



Cieszy się z niego siostra KLIK

"Kolorowa Łąka" koc numer 13



Link KLIK

Numer 14 tym razem świątecznie.



KLIK

Rece opadają prawda? :)
A jeśli myślicie ze to koniec to muszę Was rozczarować.
Zaczęłam kolejne 4...

Podczas szperania na blogu znalazłam zaginiony kocyk:)
Dostaje numer 15



Link KLIK

African flower square numer 16 



Link KLIK

Zygzak koc numer 17 


KLIK

Plaster miodu numer 18 


KLIK


Miłego oglądania buziaczki Lacrima.


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi miło, że znalazłeś czas na napisanie kilku słów:)
Pozdrawiam Lacrima Marzena