Na przełomie roku zrobiłam po raz 4 owalny obrus.
Ten jest największy z dotychczasowych. 
200cmx130cm
Ciężko jest zrobić zdjęcia takiego ogromnego obrusa.
Za serwetą  stoi Piotr  :)








Na jego zrobienie poszło 1,5 km bawełny :)
Wcześniejsze obrusy znajdziecie tutaj 
Czerwony KLIK
Biały KLIK
WZÓR  KLIK 
Tak sobie myślę ze w kolorze bezowym będzie cudny.
Tutaj macie link do kursu jak zrobić  owalną  serwetę na drutach KLIK
Buziaki Lacrima
 
Kolejne drobiazgi, o których zapomniałam .
Skarpetki na drutach na choinkę, dla przyjaciółki. 



W sieci jest sporo schematowi na podobne zawieszki .
Te musiałam przystosować dla siebie.
Jak widać zaczynałam od obrobienia guziczka.
 






Tutaj rozpisałam krok po kroku jak je robiłam.
 




To chyba już wszystko Lacrima :)

Jeden wzór ale 2 rożne zamówienia.
Oba miały mieć metalowe środki. 
Złoty w beżowym .





Do tego masa koralików i dodatków bo miał być bardzo ozdobny. 




Biały ma srebrny środek.




I tylko dołem jest ozdobny.




Jak to mówią nasz klient nasz Pan :)
Buziaki Lacrima


Witajcie w nowym roku Kochani :) 
Zaraz po sylwestrze pojechaliśmy do mojej mamy do Niemiec .
Super było jak zawsze.
W przepastnych szufladach mamy szafy znalazłam kilka moich bardzo starych prac nigdy nie pokazywanych na blogu. 
Tak wiec zaczynam rok od  zdjęć obrusa.
Robiłam go 3x ale ten troszkę różni się od oryginału bo zabrakło kordonka i musiałam go skończyć szybciej:) 









Schemat KLIK 

Będzie tego więcej.
Zrobię jeszcze zdjęcia starych przedwojennych obrusów, które mama  uratowała przed wyrzuceniem na śmieci.
Pozdrawiam Was nowo rocznie Lacrima :)
Szaleństwo świąteczne trwa.
Powstała zawieszka na okno .
Pierwotnie miała być taka 


 Mam nadzieje ze widać drobne koraliki





Ale potem przypomniałam sobie o listkach







Chyba będę wieszała zamiennie :)

Kolejne ściereczki tez już gotowe. 




Tym razem zamiast koronki wstawka szydełkowa.    




Ozdobny ścieg maszynowy. 


To gotowa ściereczka  ja ja tylko ozdobiłam




Listki


Wracam do szycia Lacrima
Moje Święta to czerwień i złoto.
Czytacie to co roku.
Nadal mi się podoba ten kolor nic na to nie poradzę :)
Tym razem nawet nie wiem kiedy zrobiłam ten obrus i czemu o nim zapomniałam. 


Trochę detali









Chyba nigdy mi się znudzą te serwety .




Pamiętacie ten wzór w bieli? 
Jeśli nie to jest tutaj KLIK
Wracam do upinania firan .
Udanego tygodnia Lacrima 
Ta czekała na swoje wykrochmalenie ponad rok czasu.
Ja to już się chyba nigdy nie zmienię :)
Ale na te święta jest jak znalazł. 
Kolor odpowiedni bo czerwony. 









 Kolejne się piorą i krochmalą, będzie co pokazywać. 
Pozdrawiam Lacrima
A wiec czas wyciągnąć maszynę do szycia.
Powstają kolejne wieszaczki



 Wydruk na papierze do naklejania.




 I ozdobne detale



 i ściereczka

 
Koronka jak zawsze szydełkowa
 
 
trzeba na czymś ja zawiesić .
Wczorajsze prace na maszynie znajdziecie tutaj KLIK 
Do kolejnego wpisu Lacrima


 
Na finał 2018 przeznaczyłam kilka fantów.
Zostaną zlicytowane w Norwegii w Hagesund.
Łapacz snów.







Ozdobna ściereczka do kuchni 

Z szydełkową koronką.  

Oczywiście można ją powiesić

 
" Ubranko na wieszak"










Ramki z Decu.



Chustecznik i lusterko 



Pozostaje trzymać kciuki za jak najwyższe licytacje.
W końcu to w szczytnym celu.