Jesień to czas dyni.
Zrobiłam na próbę  jedną małą  i  tak się spodobała ze poszłam o krok dalej.
Wyszukałam wełny ,z których i tak już bym nic zrobiła i powstało takie coś. 



Tutaj widać dokładnie kształt jaki ma przed ściśnięciem :)



Jako dodatek listki na szydełku.
Powiem nie skromnie jestem zauroczona :)
Schemat rozpisany ale nie mam pomysłu jak go wstawić
Jeśli ktoś chętny to pisać do mnie :)
Buziaki Lacrima  


Łapacz snów już nie wiem, który chyba zrobię o nich osobny post :)





Wcześniejszy podobny łapacz jest tutaj KLIK

 Poradzono mi opatentowanie pomysłu z tymi metalowymi elementami .
Chyba to zrobię bo mam kolejne pomysły :)  
Do następnego wpisu Lacrima
Nie ma co się rozpisywać. 
Zobaczyłam , zakochałam się i zrobiłam.


Wybrałam szarą bawełnę z bambusem i druty numer 5.


Wzór sam się robi u mnie na okrągło od dołu bez zszywania.
Nie podobają mi się tylko rękawy.


Nie wiem czy to wina wzoru czy nitki , która ma tendencje do rozciągania.
Wiem jedno jeszcze raz podejdę do tego wzoru ale zmienię rękawy. 




Zrobiłam tez pierwszą dynie na drutach w swoim życiu.


Kolejne 3 większe czekają na wykończenie :)
Buziaki Lacrima



Czy można zgubić sweter na 10 lat?
Jestem przykładem na to ze tak.
Sweter a nawet płaszczyk przeleżał sobie spokojnie na strychu te lata.
Ku mojemu zdziwieniu nie tylko nadal pasuje ale ponoć znowu jest modny.









Tak wiec wklejam zdjęcia płaszczyka jak i schematu.
Może ktoś się skusi  ?


Proszę nie pytać co to nitka, po prostu nie pamiętam :(
Schemat jest niestety po rosyjsku tylko taki dostałam od jednej z dziewczyn. 
Ale może któraś z Was  ma po Polsku?
Wracam do zszywania nowego swetra.
Buziaki Lacrima 
 
 

W Oslo trwa jesień .
Jako istota ciepłolubna postanowiłam zrobić coś co pomoże mi przetrwać ten okres zimna.
Mitenki zostały zrobione z jednego motka Alpaki 
( jeszcze mi zostało ) .






Dla chętnych opis jak je robiłam.
Najpierw przeczyszczajcie nim zaczniecie robić bo może coś pokręciłam:) 
Nabrałam na druty 3,5 42 oczka.
Przerobiłam na drutach skarpetkowych 3 rzędy oczkami francuskimi.

Potem 7x ten wzór 


Nie bójcie się robić go na okrągło jest jeszcze prostszy 
Nie można przeoczyć zbierania po 2 oczka. 


Znowu przerabiamy 3x wzór francuski.
Nabieramy po 5 oczek z jednej i drugiej strony.


Kolejny wzór pochodzi z książki robótki na drutach. Dodałam łodyżkę do tych kwiatków. 
Robi się ja następująco 11 oczek prawych, narzut, 3 oczka razem, narzut, 11 oczka prawe. 
Tak robimy 5x.



Pamiętajmy ze przy robieniu na okrągło co drugi rząd robimy tak jak oczka schodzą z drutów.
W moich mitenkach zrobiłam palec w bardzo prosty sposób. Na odpowiedniej wysokości przełożyłam 8 oczek na agrafkę a na druga dodałam 8 oczek.
 Powstała dziura na palec.  
Polecam Wam ten kurs tutaj świetnie się układa palec. 
Kurs KLIK
3 białe perełki wrobiłam od razu do wzoru. 
Jak ktoś umie to ok a jak nie zawsze można je doszyć :)
Po zrobieniu wzoru przerabiamy zwykłymi oczkami prawymi tak długo jak chcemy mieć długie mitenki. 
U mnie to 7 rzędów. 
I zakończenie.
 Robiłam z tego filmu ale po raz enty okazuje się ze tak zakończona praca będzie się zwijała.


 Dlatego proponuje przerobić najpierw 3x rząd francuski a dopiero potem to co na filmie. 
Na koniec dorabiamy palec ,przerobiłam chyba 8 razy i zakończyłam tak jak resztę
Dobrze jest przeczytać post przed publikacja :)
Z cieniutkiego moheru dorobiłam "podszewkę" pod ściągacze.

Można trochę wyciągnąć i jest wtedy ciekawy efekt. 
Gdy potrzebujemy dłuższe mitenki można wyciągnąć ja zupełnie.
Jak przy wcześniejszych moich kursach czekam na Wasze uwagi w komentarzach. 
Będę na bieżąco poprawiała jeśli coś jest nie tak. 
Jeśli komuś się uda to czekam tez na zdjęcia wstawię je tutaj z linkiem do Waszego bloga.

Hura pierwsza para wykonana przez Jole.

Super Jolu :) 
Kto następny ??? 

Kolejna z prac do mojego robótkowego kącika .

I kto mówi ze szewc bez butów chodzi ? 


Pierwszy raz dodalam metalowe elementy



Oczywiscie guziczki




Wcześniejsze prace do mojego kącika znajdziecie tutaj.
Teraz czas na wyciągniecie maszyny do szycia.
Powoli zbliżam sie do mniej więcej końca prac.

Na koniec dekoracja jesienna przed domem.



Buziaki Lacrima
Jak wiecie zawsze podaje źródło pochodzenia moich prac jeśli oczywiście nie sa to moje pomysły.
Tym razem nie mam pojęcia gdzie w sieci zostało znalezione to zdjęcie.


Ale musiałam zrobić podobne dzwonki.

Oczywiście moje różnią sie od oryginału.

A to juz moje.




Punktem wyjscia był ten schemat kwiatka zrobiony 4 x

Reszta to styropianowy dzwonek , upiete na nim kwiatki inwencja własna.




Może ktoś to pojmie ? :)

Jeśli znacie adres osoby , która to zrobiła bardzo proszę o 

informacje. 

Buziaki Lacrima
Pokazany jakiś czas temu na FB łapacz snów.


Zrobiony na zamówienie.

Serwetka miała być taka sama jak kiedyś robiłam.




 A ze nie robie nigdy dwóch takich samych miałam problem żeby ozdobić go inaczej. 


Juz wkrótce kolejne łapacze .
 Na koniec chciałam pokazać Wam tort jaki upiekłam dla Pawła na urodziny. 



Przepis znajdziecie tutaj KLIK
Pozdrawiam Lacrima
Zaległości w postach mam tak duże, że teraz będą ukazywały sie dzień po dniu.
Na początek coś świątecznego moja interpretacja wzoru gwiazdki.
Pamiętacie posty o guziczkach?

Tutaj w roli głównej tez guzik.



W szufladzie czekają na swoją kolej kolejne 


A potem umieszczam je gdzie popadnie 

np. w łapaczu snów :)

Inne propozycje KLIK


Uporałam sie z grzybami i innymi wekami.



 Ogólnie uważam sezon wekowy za  zamknięty....
a nie jeszcze kiszenie kapusty.
Do jutra buziaki Lacrima